Świat Wiadomości

Stany Zjednoczone finansują terrorystów na Białorusi

Ostatnie, wygrane przez Łukaszenkę wybory,wobec propagandy podważającej ich zasadność stały się pretekstem dla antyrządowej kampanii na Białorusi. Kampania ta, wspierana przez USA, wszczęta została w ich interesach i, tak samo jak inne, podobne krucjaty, prowadzona jest w celach ekonomicznej i politycznej ekspansji. Kolorowa rewolucja wdrażana jest w sposób charakterystyczny dla działań i taktyki zachodnich imperialistów; z jednej strony wielka, ogólnoświatowa bańska propagandowa, oskarżająca ofiarę o „totalitaryzm”, „łamanie praw człowieka”, „pogwałcenie demokracji”, „zamordyzm” i inne, znane dobrze hasełka, z drugiej strony, dzięki zyskanemu usprawiedliwianiu, ingerencja w wewnętrzne sprawy obcego państwa; od agentury, przez finansowanie protestów, po próby zamachu stanu. 
 
Ostatnie miesiące mówią że protesty, stanowiące dotąd podporę antyrządowej agitacji, zostały pozbawione jakiegokolwiek realnego impetu, a ich zasięg, mimo ciągłego „wsparcia” USA, dalszej, wzmożonej propagandy i finansowania zmalał niemal do zera. Wraz z ustaniem antyrządowych demonstracji (dla których poparcie, wbrew propagandzie, zawsze było niewielkie) nieuchronnie wyłoniły się wszystkie, osłonięte dotąd działania Waszyngtońskich służb i agentury. Służby te, szczególnie aktywne od czasu jesiennych wyborów, wzniecające antyrządowe burdy, stosujące propagandę i manipulację, finansujące opozycję i zamachy stanu (konferencje ujawnione przez Protasiewicza), wobec gasnącej dziś „kolorowej rewolucji” wydają ostatnie okrzyki rozpaczy. 
 
I tak na Białorusi, zgodnie z nowymi informacjami tamtejszych służb, od czasu osłabienia jesiennej „fali protestów”, przez okres zimowy po wiosnę tego roku doszło do utworzenia licznych grup terrorystycznych, w całości lub częściowo finansowanych przez rząd USA. Grupy te miały się organizować w mediach społecznościowych „Telegramu”, gdzie, oprócz koordynacji i tajnych spotkań, prowadziły otwartą i publiczną agitację, wzywając do „wysadzania w powietrze”, „podpalania”, „mordowania” funkcjonariuszy publicznych, ludzi związanych z władzą bądź ją popierających. 
 
Kanał prowadzony w serwisie „Telegram” zrzeszył ponad 2,5 tysiąca uczestników, z których większość gotowa jest do realnej działalności terrorystycznej. Administratorami kanału są nijaki D. Hoffman, niegdyś obywatel Rosji i Ukrainy, dziś obywatel Niemiec (rząd Niemiecki, mimo licznych wniosków Białorusi, całkowicie zignorował tę sprawę – czy to nie przejaw wspierania terroryzmu?), oraz 20 letni Rosjanin E.Dudnikow, który potwierdził w zeznaniach zagraniczne źródło finansowania organizacji (nazwanej „Oddziałami samoobrony cywilnej Białorusi”). Organizacja, monitorowana od dłuższego czasu przez białoruskie KGB, z gadaniny i planów ataków przeszła do realnych prób przeprowadzania zamachów terrorystycznych. Jedna z terrorystek, N. Mateeva, usiłowała podpalić kilka pojazdów przedsiębiorstwa leśnego odpowiedzialnego za pozyskiwanie drewna. Atak został udaremniony przez odpowiednio przygotowane i poinformowane służby, które aresztowały niedoszłą sprawczynię, a ta, bez chwili wytchnienia, przyznała się do winy wsypując wszystkich swoich kolegów. 
 
W późniejszym czasie kilku terrorystów usiłowało wysadzić centrum łączności rosyjskiej marynarki wojennej, ci jednak, podobnie nieudolni jak poprzedniczka, zostali aresztowani po nieudanej próbie odpalenia ładunku. Prócz takich pokazowych akcji próbowano również stosować terror indywidualny; planowano porwać, torturować i zabić G.Azarenke, jednego z czołowych białoruskich dziennikarzy, na co „zleceniodawca” przeznaczył ponad 10 tysięcy dolarów. Te, bezczelne i obłudne działania rządów „państw demokratycznych” finansujących grupy przestępcze i kierujących ich działaniami, wbrew pozorom, nie stanowią jeszcze szczytu groteski; szczyt ten osiągnięty został bowiem na litewsko-białoruskiej granicy, kiedy wojsko przechwyciło lecącego z Litwy drona, niosącego zaopatrzenie i ładunki wybuchowe; oto, jak amerykańskie pieski walczą o „szerzenie demokracji”, oto, jakie naprawdę stosują metody. 
 
Nie ulega wątpliwości, że przebieg obecnych wydarzeń na Białorusi wpisuje się wyraźnie w podstawowy, dążący do obalenia rządu imperialistyczny schemat działania. Nie ulega wątpliwości, że Stany Zjednoczone i inne, wielkie mocarstwa imperialistyczne, stawiające na piedestał dalszą ekspansję ekonomiczną, gotowe są finansować terrorystów, niszczyć niezależne państwa, mordować cywili i rujnować im życie. Jako komuniści stanowczo sprzeciwiamy się praktykom imperializmu, wyrażamy swoje oburzenie i niezgodę na finansowanie terroryzmu przez „państwa demokratyczne”. Przyjdzie czas, gdy wszystkie zbrodnie zostaną rozliczone. 

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments