Świat Wiadomości

Pracownicy fabryki Frito-Lay w stanie Kansas zakończyli strajk. Oto, co wywalczyli

Ponad 500 pracowników w jednej z wielu fabryk Frito-Lay w amerykańskim stanie Kansas rozpoczęło strajk trzy tygodnie temu. Jest to odpowiedź pracowników na brak reakcji firmy na wielokrotne zgłoszenia o przepracowanie i zaniedbania związane z fatalnymi warunkami umów pracowniczych, odmowę pomocy w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia, aż po oskarżenia o obecność niebezpiecznych oparów, zagrożeń pożarowych, a nawet zgony pracowników. W sprawie ostatnich trzech oskarżeń, departament pracy rząd stanowego zainteresował się sytuacją po otrzymaniu skarg. Komisja OSHA (amerykański odpowiednik Sanepidu) napisała do administracji fabryki, by odnieśli się do sprawy. 

Kwestia podwyżek to jedna z wielu palących kwestii dla strajku, gdyż wielu pracowników zgłasza, że żadnej nie dostali przez lata. W ciągu ostatnich dziesięciu lat pracownicy dostali między 20, a 40 centami podwyżki, dostając często po parę centów podwyżki rocznie lub nie dostając żadnej podwyżki parę lat z rzędu. Ester Fanning, czarnoskóra pracowniczka firmy mówi o tym problemie, jak i innych, które doprowadziły do strajku: “To jest strajk o nasze życia. Nie dostajemy żadnych dni wolnych, pracujemy po 12 godzin, zero czasu z rodziną, a w dodatku żadnych dobrych pieniędzy. Od lat nie dostaliśmy żadnej podwyżki.” 

Pracownicy oskarżają administrację również o szereg innych niedopatrzeń i nadużyć. Joseph Andrew, kolejny pracownik, wypowiada się o pracownikach biura fabryki: “Kiedy oni pracowali z domu, połowa pracowników działu zarządzania nie była dla nas dostępna przez większość tygodnia, ale my musieliśmy być tutaj po 12 godzin dziennie, siedem dni w tygodniu. To niesprawiedliwe wobec tych ludzi, którzy mają dzieci, którzy mają tu rodziny.” Podczas ogromnych wahań temperatury nie było dla pracowników żadnej taryfy ulgowej, pomimo braku systemów, które regulowałyby temperaturę wewnątrz hali pracowniczej. Esther Fanning: “Gdy mieliśmy burzę lodową, musieliśmy tu być. Dzień za dniem. Wszystko, co dostaliśmy to malutkie lampki wypełnione kerozyną do ogrzania się, a to nic nie dało na hali.” Zach Hodgeson o mężczyźnie, któremu odmówiono pomocy lekarskiej podczas upałów: “Jedna osoba dostała już wyczerpania cieplnego tego samego dnia, gdy rozpoczęła się fala upałów, i to dostała tego w nocy. Nie mógł opuścić linii produkcyjnej, nikt mu nie pomógł, managerowie mówili, że linia musi działać i żeby tam wracał. Z hali wywieźli go na łóżku ambulatoryjnym medycy.” Jeden z pracowników szczególnie pokrzywdzonych to czarnoskóry Brandon Ingram, który podczas pracy został ciężko porażony prądem, został niepełnosprawny, odmówiono mu dostępu do pomocy medycznej, a teraz wspólnie z żoną są śledzeni i nagrywani przez agentów firmy, aby zapobiec, by szukali pomocy. 

Po dwudziestu dniach protestu przeciwko wyzyskowi przez firmę i łamanie przez nią praw pracowniczych, w efekcie strajku pracownicy wygrali prawo do jednego wolnego od pracy dnia w tygodniu. Jest to postęp, gdyż do tej pory regularny tydzień pracy wynosił siedem dni roboczych. Pracownicy byli również zobligowani do tej pory, aby wyrabiać przymusowe nadgodziny oraz pracować w tzw. “ściskanych zmianach”, czyli mając jedynie 8 godzin wolnych między jedną, a kolejną zmianą. Bruni Torez, jedna z pracowniczek uczestniczących w strajku mówi: “praca w tej firmie była kiedyś luksusem. Dziś nim nie jest, gdy powiesz ludziom, że tu pracujesz, nazywają Cię po prostu niewolnikiem.” Nowo sporządzony kontrakt, który zakończył prawie miesięczny strajk, został podpisany przez setki pracowników i członków unii pracowniczej. Zostały osiągnięte pewne postępy, jednak nowy kontrakt zakłada 72-godzinny tydzień pracy, na który jeśli pracownicy się nie zgodzą, mogą zostać wyrzuceni z pracy. 

W marksistowskim nauczaniu jest duży związek między przepracowaną klasą robotniczą, a rezerwą armii bezrobotnych, którzy czekają w kolejkach do Urzędów Pracy. Zarysowanie tej dwudzielności jest konieczne, aby zrozumieć rodowód tego podziału i efekty, jakie chciwe burżuazyjne podmioty chcą przez to w klasie pracującej wywołać. Podział ten jest stworzony, aby pracownicy, którzy są wyzyskiwani nie organizowali się, nie narzekali na warunki pracy, gdyż argumentem przeciwko poprawie warunków jest zawsze ta druga frakcja – zdesperowana, gotowa do pracy wszędzie, aby tylko mieć dochód, oraz aby zwaśnić te grupy, by walczyły przeciwko sobie, a nie wspólnemu wrogowi klasowemu, który wyzyskuje i wykorzystuje je obie. 

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments