Artykuł

Rewolucja 1905 roku i Marcin Kasprzak

Przełom 19 i 20 wieku przyniósł wzrost antycarskich nastrojów w Imperium Rosyjskim. Rosnąca w siłę klasa robotnicza, cierpiąca szczególnie bestialski wyzysk, zaostrzyła opór wobec fabrykantów domagając się podstawowych praw pracowniczych – 8 godzinnego dnia pracy, godnego traktowania i lepszych warunków zatrudnienia. Żądania te przerodziły się wkrótce w strajki oraz demonstracje, w których przez lata wyrażały się kolejne fale niezadowolenia.  

Sytuację pogorszył imperialistyczny konflikt z Japonią, który okazał się dla Rosji przegrany i doprowadził do pogłębienia zapaści gospodarczej. W latach 1904-1905 lud pracujący, w obliczu pogarszających się warunków życia i pracy rozpoczął ogólnokrajowy strajk generalny, w którym, obok robotników, wzięły udział szerokie masy chłopstwa, biednego i uciskanego przez obszarników. Kulminacją strajków był zrzeszający setki tysięcy osób pochód robotniczy, który odbył się 22 stycznia 1905 roku w Petersburgu i mimo pokojowego charakteru, został zaatakowany i brutalnie rozpędzony przez wojsko carskie – w ciągu jednego dnia zginęło ponad 1000 robotników.  

Wojciech Kossak, Krwawa niedziela w Petersburgu 22 stycznia 1905 roku, 1905 r.

Wydarzenie to zakończyło czas pokojowych demonstracji i stało się początkiem wielkiej, robotniczo-chłopskiej rewolucji. Brutalne stłumienie pokojowej demonstracji rozeszło się szerokim echem w całym Imperium Rosyjskim, wzmagając nienawiść wobec władzy. Iskra rewolucji podpaliła wsie, miasta i największe ośrodki w kraju, wznoszono barykady, masowo powstawały rady robotnicze. W bój ruszyły wszystkie gnębione przez cara narody; W Królestwie Polskim, równolegle do powstania w Rosji, toczyły się zacięte walki przeciwko klasowemu i carskiemu uciskowi. Nastroje w Królestwie Polskim napięte były od dłuższego czasu – na rok przed masakrą w Petersburgu, w 1904 roku, miejsce miały potężne demonstracje i pochody robotnicze, m.in. demonstracja z okazji święta 1 maja oraz zgromadzenie na placu Grzybowskim w Warszawie, które zebrały kilkaset tysięcy mieszkańców niezadowolonych z ekonomicznej i politycznej sytuacji kraju. 

Marcin Kasprzak, pionier polskiego ruchu robotniczego

Echo wydarzeń z Petersburga było więc Iskrą wyzwalającą antysystemowe nastroje robotników i chłopów Królestwa Polskiego. PPS i SDKPiL, największe wówczas organizacje lewicowe, stały się głównymi siłami przewodzącymi walce rewolucyjnej w Polsce. W konsekwencji wielkiego, ogólnonarodowego zrywu, radykalizacji dziesiątków milionów robotników i chłopów każde z tych ugrupowań znacząco zwiększyło liczbę swoich członków. Zgodnie z różnymi danymi, od kilkudziesięciu tysięcy osób w czasie napiętej, przedrewolucyjnej sytuacji, do ponad stu tysięcy nowych działaczy (na każdą z nich!) w czasie największych rewolucyjnych wystąpień.  

Zacięty bój polskich i rosyjskich mas pracujących, coraz silniejszych i lepiej zorganizowanych, stał się najważniejszym tematem dla całego ruchu socjalistycznego; walka ta pochłonęła najwybitniejszych polskich działaczy socjalistycznych, takich jak Marcin Kasprzak, pionier ruchu robotniczego, bojownik i agitator, o którym warto wspomnieć w kontekście jego działalności i prześladowań jakich za nią doświadczył. Marcin Kasprzak urodził się 2 listopada 1860 roku w wielkopolskiej wsi Czołowo. Jego rodzice, pracujący w folwarku chłopi, podobnie jak większość ówczesnego społeczeństwa skazani byli na ciężką i morderczą pracę, opłacaną głodowymi stawkami i podobnie jak inni, wiedli życie w ubóstwie. Rodzice Kasprzaka, doświadczeni biedą i kułackim wyzyskiem, byli wielokrotnie zmuszani do zmieniania miejsca zamieszkania w poszukiwaniu lepszych warunków pracy. Ciężkie losy rodziców i doświadczenia młodości z pewnością skłoniły Kasprzaka w stronę idei socjalistycznych. Uczył się w szkole ludowej w Swarzędzu, po której ukończeniu podjął pracę jako pomocnik piekarza, później pracował jako dekarz. W międzyczasie podjął się czynnej działalności socjalistycznej i robotniczej, po krótkim pobycie w wojsku wyjechał do Berlina, gdzie nawiązał kontakt z Socjaldemokratyczną Partią Niemiec – wkrótce stał się jej aktywnym działaczem. Po powrocie do wielopolski w 1885 roku zaangażował się aktywnie w agitację w Królestwie Polskim, prowadził i organizował kółka robotnicze, nadzorował przemyt rewolucyjnej literatury do Polski i do Rosji. Był prześladowany i notorycznie zatrzymywany za swoją działalność – w 1887 roku został aresztowany i osadzony w więzieniu, z którego jednak udało mu się zbiec. Po ucieczce z więzienia udał się do Genewy, gdzie przyłączył się do działań II Proletariatu.  

Na wieść o wybuchu wojny rosyjsko-japońskiej Kasprzak wrócił do Warszawy, gdzie prowadził nielegalną drukarnię SDKPiL. Walka agitacyjna, wobec wydarzeń 1904 roku i radykalizacji mas, uległa znacznemu zaostrzeniu. Kasprzak zajmował się wówczas koordynacją i organizacją partii, kolportował zabronione w kraju gazety stając się jedną z czołowych postaci polskiego ruchu rewolucyjnego. Działania te, szczególnie groźne dla reżimu carskiego, okazały się ważnym obiektem zainteresowania podległych carowi służb. Mimo zachowania pełnej konspiracji, 27 kwietnia 1904 roku rosyjska policja otoczyła budynek drukarni, wdarła się do środka próbując pojmać Marcina Kasprzaka. Świadom grożących mu konsekwencji otworzył ogień do funkcjonariuszy, zabijając 4 i raniąc kilku z nich. Mimo stanowczego oporu nie wytrzymał dalszego natarcia i po schwytaniu, osadzony został w więziennej Cytadeli.  

2 listopada 1904 roku, wraz z innymi działaczami socjalistycznymi skazany został na karę śmierci. 8 września 1905 roku, podobnie jak Stefan Okrzeja, Henryk Baron i inni wielcy rewolucjoniści zginął powieszony na szubienicy. Bohaterski przykład Marcina Kasprzaka, oddanie w walce oraz ciężka, agitacyjna praca pokazują, jak ważna dla naszej sprawy jest organizacja i działalność polityczna. Unaocznia, że brutalne represje wobec komunistów towarzyszyły i będą nam towarzyszyć tak długo, jak istnieje ucisk klasowy. Cześć i chwała walczącym o klasowe wyzwolenie, cześć i chwała wiernemu bojownikowi proletariatu Marcinowi Kasprzakowi i wszystkim jego współtowarzyszom; cześć i chwała ludowi robotniczo-chłopskiemu, który powstał przeciwko oprawcom. Pamięć o poległych bohaterach rewolucji 1905 roku na zawsze pozostanie w naszej pamięci. 

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments