Świat Wiadomości

„Amerykański sen” pęka w szwach

Stany Zjednoczone, największe na świecie mocarstwo imperialistyczne, znajdują się na szczycie „hierarchii państw’ wykreowanej przez propagandę burżuazyjną. Wszechobecna kampania propagandowa, windująca USA na szczyt tej hierarchii, zaszczepia w świadomości społecznej fałszywą i całkowicie zakłamaną wizję Stanów Zjednoczonych; Przedstawiane jako bogate, demokratyczne państwo, przesiąknięte wolnością i swobodami demokratycznymi, stają się w oczach milionów uosobieniem „raju na ziemi”, pod płaszczykiem „amerykańskiego snu” mamią obietnicami kariery i niezmierzonego dostatku. Taka wizja tego kraju stanowi całkowite zaprzeczenie rzeczywistości, całkowicie rozmija się z istotą systemu kapitalistycznego i praktycznym doświadczeniem ostatnich kilku lat.

W jednym z artykułów ostatniego numeru niemieckiej gazety „Welt” czytamy (jako że jest to pismo burżuazyjne, można wziąć poprawkę, że jest znacznie gorzej niż piszą): „Coraz więcej imigrantów budzi się z amerykańskiego snu, nie tylko w związku z pandemią. Remitli, firma finansowa specjalizująca się w transferach międzynarodowych, w 2018 roku przeprowadziła wśród imigrantów ankietę na temat tego, czy po raz kolejny wybraliby Stany Zjednoczone jako kraj do emigracji. Około jedna trzecia respondentów odpowiedziała „nie”.. Lepsza jakość życia, więcej możliwości zawodowych oraz bliskość rodziny i przyjaciół były wymieniane przez osoby powracające z branży technologicznej jako powody powrotu z USA do Indii lub Chin .”

Przeprowadzono także wywiady z osobami rozczarowanymi życiem w Stanach Zjednoczonych i demaskującymi krążące wokół kraju legendy. O jednej z młodych migrantek napisano:

„Angela miała 17 lat, kiedy wyjechała z rodzicami z Ukrainy do USA. Pociągała ich wolność, ale przede wszystkim szanse, jakie wydawała im się mieć Ameryka. Dziś jest głęboko rozczarowana swoją drugą ojczyzną „Rząd całkowicie zawiódł w walce z koronawirusem”– mówi Angela. Ale to jej nie dziwi. „Cały kraj już nie funkcjonuje” – podkreśla. Aby mieć to, co niezbędne dla życia, trzeba bardzo ciężko pracować. Angela nie spodziewa się poprawy sytuacji. Według niej wielu w ukraińskiej społeczności imigrantów zastanawia się, czy nie byłoby lepiej dla nich wrócić do ojczyzny ”

Dalej czytamy:

„Na tle kryzysu koronawirusowego i ruchu protestu krytycy Stanów Zjednoczonych obserwują to, co od dawna zakładali: w najlepszym wypadku tak zwany amerykański sen jest naiwnością, w najgorszym – cyniczną propagandą.”

Doświadczenie pandemii COVID-19, załamanie społeczne i ekonomiczne państw burżuazyjnych (w tym przede wszystkim USA), niezdolność do skutecznej walki z rozprzestrzenianiem się choroby i, wobec tego, całkowita bezradność w obliczu kryzysu; wszystko to ukazuje nieudolność systemu kapitalistycznego, skazuje miliony na głód i ubóstwo, nie jest wynikiem „nowych” problemów systemowych, a wynikiem warunków społeczno-ekonomicznych uniemożliwiających realizację obiektywnych interesów ludzkości. Katastrofa humanitarna w USA jest więc odbiciem niewybaczalnych wad systemu burżuazyjnego, których usunięcie możliwe jest wraz z usunięciem kapitalizmu i zastąpieniem go gospodarką socjalistyczną. Prawda ta, rozumiana przez coraz większe rzesze ludności, wyśmiewa i z gruntu dyskredytuje frazes „amerykańskiego snu”.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments