Świat Wiadomości

Imperium słabnie na naszych oczach. Właśnie ponosi sromotną klęskę w Afganistanie. 

 
W dniu dzisiejszym (15.08.2021) miały miejsce historyczne wydarzenia. Rano światowe media informowały o tym, że Kabul, stolica Afganistanu jest całkowicie otoczony przez talibów. Kilka godzin później kolaboracyjny rząd afgański, całkowicie posłuszny Stanom Zjednoczonym ogłosił, że oddaje Kabul bez walki, aby uniknąć rozlewu krwi. Talibowie i Amerykanie umówili się już dawno, że ci pierwsi nie będą atakować uciekających żołnierzy i personelu państw zachodnich. Pomimo tego świat był dzisiaj świadkiem panicznej ucieczki zachodnich dyplomatów i innych urzędników, którym grozi śmierć z rąk talibów. Marionetkowy, sterowany przez zachód prezydent Afganistanu Aszraf Ghani również uciekł z kraju.  

Świat był dzisiaj świadkiem scen niezwykle podobnych do tych z Sajgonu z 1975 roku, wtedy komunistyczne, wietnamskie oddziały dokonały ofensywy tak błyskawicznej, że zaskoczony zachodni personel i kolaboranci uciekali w popłochu, a do historii przeszły słynne zdjęcia śmigłowców lądujących w ambasadzie Stanów Zjednoczonych, gdzie stłoczyła się ogromna liczba ludzi chcących uciec z Wietnamu. 

Dzisiaj w ambasadzie Stanów Zjednoczonych również intensywnie krążyły amerykańskie śmigłowce zabierające w pośpiechu personel i wywożący go na lotnisko, które jeszcze nie zostało opanowane przez talibów. Cała ta akcja do złudzenia przypominała wydarzenia z Wietnamu. 

Zachodnie szczekaczki oczywiście o tym nie informują, ale są to wydarzenia niezwykle znamienne, niezwykle istotne dla całego świata. Oto bowiem najpotężniej finansowana armia świata, sama siebie uważająca za najlepszą na świecie, ponosi spektakularną klęskę w walce ze zbieraniną prymitywnych pastuchów w sandałach. 

Imperium jankesa co prawda połamało sobie zęby na Wietnamie, który w tamtym czasie nie był rozwinięty lepiej niż obecny Afganistan, ale faktem jest, że Wietnam był wspomagany przez dwie inne światowe potęgi – ZSRR i Chiny i nie wiadomo jak by się ta wojna zakończyła, gdyby nie ta pomoc. Talibowie natomiast nie mieli takich przyjaciół, może poza Iranem, który symbolicznie ich wspierał jako sojusznika strategicznego, aby jak najmocniej zaszkodził jankesom. Pomoc ta była raczej niewielka. A zatem wychodzi na to, że Stany Zjednoczone są dzisiaj znacznie słabsze niż w czasach wojny wietnamskiej. Bo nie były w stanie poradzić sobie z przeciwnikiem, który „na papierze” był przynajmniej tysiąc razy słabszy. Talibowie nie posiadali praktycznie żadnego śmiercionośnego sprzętu poza karabinami maszynowymi i minami „domowej roboty”. Stany Zjednoczone natomiast wykorzystywały cały swój dostępny arsenał z lotnictwem, artylerią, satelitami szpiegowskimi, inteligentnymi rakietami, dronami i cholera wie czym jeszcze. Możemy sobie wyobrazić jak by ta wojna wyglądała, gdyby Afgańczycy zostali wspomożeni nowoczesną bronią tak jak wspomagany był Wietnam. Straty jankesów były by zapewne wielokrotnie wyższe. 

Radosław Sikorski, były minister spraw zagranicznych, powiedział ok 10 lat temu, że Stany Zjednoczone utopiły w Afganistanie ok 2 BILIONY dolarów. Ale wojna trwała jeszcze kolejne 10 lat, zatem ostateczny koszt tej bezsensownej wojny zapewne jeszcze się podwoił. Jakie są dokładne, ekonomiczne koszty tej wojny tego się zapewne szybko nie dowiemy, bo jankesy nie będą chciały ujawnić skali swojej porażki. Będą jak zwykle próbowali wmawiać ludziom, że „nic się nie stało, wszystko było zaplanowane”. 

Wojna w Afganistanie trwa od 2001 roku. Wtedy to Stany Zjednoczone, po słynnych atakach na WTC z 11 września dokonały napadu na to państwo pod pretekstem „wojny z terroryzmem”. Talibowie rządzący wtedy Afganistanem byli uznawani za „sponsorów terroryzmu”. Po 20 latach wojny, dzisiaj talibowie powracają do władzy, ośmieszając skuteczność Stanów Zjednoczonych. 

Jest to zapewne jedna z najkosztowniejszych (dla agresora) wojen w historii świata. Co istotne, jeszcze miesiąc temu wywiad jankeski (CIA) donosił, że talibowie o ile będą w stanie przejąć władzę w Afganistanie, to zrobią to najszybciej pół roku po ostatecznym wycofaniu się Stanów Zjednoczonych z tego kraju. Co miało nastąpić we wrześniu tego roku. Ok 2 tygodnie temu, „prognozy” te, pod wpływem wydarzeń z Afganistanu zostały zrewidowane i mówiło się już nie o „pół roku” tylko jednym miesiącu po wycofaniu jankesów. Dzisiaj okazało się, że talibowie, którzy byli przez jankesów tępieni przez ostatnie 20 lat są na tyle silni (a może jankesi na tyle słabi?), że przejęli Afganistan zanim ostatnie oddziały jankesów zdążyły się stamtąd wycofać. Tyle są warte analizy CIA. 

Jest to kolejny, potężny cios w wizerunek Stanów Zjednoczonych jako upadającego imperium. 

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments