Świat Wiadomości

Litwa ukrywa nazistowskich zbrodniarzy 

Po upadku bloku wschodniego i rozpadzie ZSRR, propaganda antykomunistyczna stała się narzędziem nowych władz byłych republik socjalistycznych. Propaganda ta, próbując odwrócić uwagę od tragedii neoliberalnych reform – szerzącego się ubóstwa i bezrobocia – przyjęła nachalną i szczególnie bezczelną formę, oparła się na kłamstwach i manipulacjach, w całości oderwanych od realiów historycznych.  

Podobne formy bezczelnej propagandy stosowane są przez imperialistów w interesie politycznej i ekonomicznej ekspansji. Uderzają one w niepodległe, wadzące tym interesom państwa, stanowią element realnej politycznej rozgrywki, nacelowanej na walkę z niewygodną władzą, dążącej do ugruntowania przyszłych środków przejęcia kontroli nad państwem; od antyrządowych bojówek, przez działalność terrorystyczną po przewroty i zamachy stanu – wszystko to nieodłączne cechy imperialistycznych „kolorowych rewolucji”. Narzędzia „kolorowej rewolucji” znajdują dziś zastosowanie wobec państwa Białoruskiego, które, obok licznych medialnych bombardowań, stało się obiektem terrorystycznej działalności amerykańskiego rządu. Skamlanie burżuazyjnych propagandystów, słyszalne m.in. w Polsce czy w krajach bałtyckich, coraz bardziej zapędza się w żałosnej histerii; jak się okazuje, wściekła kampania nienawiści, skierowana w stronę Białorusi i rządu Białoruskiego, gotowa jest w swym szaleństwie bronić nazistowskich zbrodniarzy, gotowa jest obrać kurs politycznej rehabilitacji faszyzmu.  

Jak podaje gazeta „Prawda”, Litewska Prokuratura Generalna odmówiła pomocy prawnej białoruskiej prokuraturze w sprawie karnej o ludobójstwo Białorusinów podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Szczegóły i cele prowadzonego śledztwa przedstawiła wcześniej Prokuratora Generalna Białorusi: 

„Dochodzenie, rozpoczęte pod koniec ubiegłego roku, ma na celu ustalenie faktów dot. działalności nazistów, ich wspólników i bandyckich formacji podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej oraz w okresie powojennym na terenie BSRR. Miejsce miały systematyczne mordy na obywatelach radzieckich, w tym na Białorusinach i przedstawicielach innych narodowości … W czerwcu strona litewska została poinformowana, że w ramach sprawy karnej badane są informacje o prowadzeniu akcji eksterminacyjnych, niszczeniu wiosek i osiedli, uprowadzaniu ludności cywilnej do obozów koncentracyjnych, oficjalnych danych o liczbie zabitych cywilów. Tak więc w latach 1941–1944 ochotnicy litewskich formacji kolaboracyjnych dowodzonych przez służby III Rzeszy Niemieckiej ze szczególnym okrucieństwem brali udział w ukierunkowanej eksterminacji ludności BSRR” 

Strona Białoruska, dążąca do ukarania morderców i jawnych kolaborantów hitlerowskich, powzięła w tym celu wszystkie dopuszczalne prawnie środki. Pierwszym, zdawałoby się formalnym krokiem w tym kierunku, było wystąpienie do Litewskiej Prokuratury Generalnej o zgodę na przesłuchanie kilku członków nazistowskich batalionów (udowodnione ponad wszelką wątpliwość), w tym tzw. „Mińskiego rzeźnika” Valdasa Adamkusa i innych, przebywających na terytorium Litwy. Jednak Prokuratura Generalna Litwy, ignorując wszelkie, podstawowe zobowiązania międzynarodowe zawiadomiła o odmowie przyjęcia tej instrukcji, gdyż jej zdaniem „może to zaszkodzić ich suwerenności lub bezpieczeństwu, prawom i słusznym interesom obywateli.”  

Decyzja ta jest splunięciem w twarz milionom ofiar zbrodni hitlerowskich, decyzja ta, podjęta wbrew jakiejkolwiek elementarnej przyzwoitości, pokazuje, że Europa obiera kurs na rehabilitacje faszyzmu.  

Imperialiści, pochłonięci propagandą antybiałoruską i ciągłym uderzaniem w Białoruś, gotowi są, z pomocą marionetkowego rządu na Litwie, ukrywać nazistów – tylko dlatego, że sprawiedliwości domagają się Białorusini, torturowani i mordowani przez chronionych dziś zbrodniarzy. Odmowa skazania zbrodniarzy stawia rząd Litewski, wraz z jego zwierzchnikami z Waszyngtonu, na równi z faszystami.  

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments