Artykuł

Tragiczne losy mieszkańców Gdyni

Z okazji 82 rocznicy wysiedleń gdynian w dniach 10-12 października są organizowane uroczystości upamiętniające to zdarzenie. Jest to dobra okazja do przypomnienia przyczyn, przebiegu i skutków tego wydarzenia.  

Zaczynając od początku należy zwrócić uwagę nie na tyle same bezpośrednie wydarzenia, ale to co do nich doprowadziło. Chodzi tu mianowicie o katastrofalną w skutkach politykę II RP, która swoimi działaniami doprowadziło nie tylko do swojego upadku, ale również nędzy narodu polskiego, który cierpiał za ich błędy. Sanacyjna Polska, która przez długi okres prowadziło politykę proniemiecką (pomagając w tym czasie III Rzeszy rosnąć w siłę), nagle dokonała ostrego zwrotu politycznego zaogniając z nią stosunki. Co istotne przez cały okres swojego istnienia prowadziła ona również ostrą politykę antyradziecką. W tych okolicznościach ówczesny rząd postanowił iść na wojnę z Niemcami wierząc w swoją mocarstwowość i odległych sojuszników. Jak błędne, były ich założenia pokazała kampania wrześniowa podczas, której w niespełna dwa tygodnie siły sanacyjne zostały rozgromione przez wojska niemieckie.

Tutaj dochodzimy do właściwych wydarzeń. W toku działań wojennych doszło do walk o miasto w wyniku, których po pięciu dniach obrony wojska sanacyjne wycofały się z miasta oddając go na pastwę najeźdźcy. Do pierwszych represji hitlerowców na mieszkańcach doszło jeszcze w czasie trwania działań wojennych, kiedy dokonano aresztowań kilkuset mieszkańców. Główne represje jednak miały miejsce w październiku. Zaczęło się od tzw. dzikich wysiedleń, które były dokonywane przez lokalną administrację niemiecką. Zostały zresztą wykonane w sposób chaotyczny. W późniejszym okresie przybrały one charakter zorganizowany i ostatecznie w ich wyniku wysiedlono w październiku ponad 12 tys. mieszkańców. A na cały okres jesieni  przypada ok. 50 tys. mieszkańców. Część z nich (ok. 38 tys.) opuściło miasto ,,dobrowolnie’’. Ta dobrowolność polegała na tym, że widząc w jaki sposób osoby, już wcześniej wysiedlone, były traktowane przez niemców i mając zapewnienia okupantów, że jeżeli nie odejdą dobrowolnie to zostaną do tego zmuszone; zdecydowały się ostatecznie opuścić miasto. W kolejnym roku zostało zmuszonych do opuszczenia miasta blisko 22 tys. ludzi. Same przesiedlenia trwały, co prawda dłużej, ale już nie osiągnęły takiej skali, jak w roku 1939 i 1940. Warto wspomnieć, że w tym procederze sami polacy zostali również podzieleni na trzy grupy. Pierwsza uznana za najbardziej niebezpieczną została wysiedlona poza teren Pomorza. Druga uznana za bardziej niepewną poza Gdynię, lub na jej obrzeża. I trzecia uznana za niegroźną pozostawiona na czas nieokreślony, choć w zamyśle mieli zostać w przyszłości wysiedleni. Same wysiedlenia, były również przeprowadzane bardzo brutalnie. Mieszkańców, którzy musieli pozostawić swoje majątki zagoniono najpierw do prowizorycznych obozów, które często mieściły się pod gołym niebem, gdzie byli narażeni na brutalność strażników. Im samym pozwolono zabrać również niewielką część majątku, ok. 30 kg na osobę. Następnie zostali stłoczeni do wagonów (w większości towarowych) w, których zostali wywiezieni do różnych części nowo utworzonej Generalnej Guberni. Podczas podróży odmawiano im zarówno pożywienia, jak i wody, przez co część z nich nie dożyła końca podróży. Przesiedlenia nie były oczywiście jedynym co spotkało mieszkańców Gdyni i tak część nich została zamknięta w obozach pracy, a część zlikwidowana w ramach Intelligenzaktion. Szacuje się, że w Piaśnicy zwanej słusznie pomorskim Katyniem zginęło ich ok. 300. Słusznie dlatego, że naziści użyli w Piaśnickich lasach podobnych metod i celem, były te same grupy społeczne co później w Katyniu.

Należy zdać sobie jednak pytanie, co stało za tak zbrodniczymi działaniami z ich strony? Stała za tym mianowicie chora ideologia nazistowska, będąca nowym wcieleniem niemieckiego imperializmu. Ona to dzieliła ludzi na lepszych i gorszych. Nadludzi i podludzi. I to właśnie w ramach tego podziału polacy zamieszkujący Gdynię, byli uznani za gorszy sort i skazani, albo na eksterminację, albo na stanie się niewolnikami rasy ,,panów’’. W ramach planów Hitlera Gdynia, zwana pod niemieckim panowaniem Gotenhafen, miała się stać czysto niemieckim miastem. W ramach tego nie tylko wysiedlano i mordowano Gdynian, ale także wynaradawiano tą część, którą uznano za ,,wartościową rasowo’’ i pozostawiono w mieście. Na miejsce wysiedlonych sprowadzano także osadników niemieckich, którzy swoją obecnością mieli przyczynić się do szybszej germanizacji miasta.

Nadzieją dla pozostałych mieszkańców Gdyni okazała się nacierająca ze wschodu Armia Czerwona, która w wyniku operacji Wiślańsko-Odrzańskiej, była wstanie zaskoczyć siły niemieckie i zadać im poważne straty. Sama Gdynia została wyzwolona, przez siły Drugiego Frontu Białoruskiego dowodzone przez naszego rodaka marszałka Konstantego Rokossowskiego dnia 28 marca 1945 roku. Choć pośpiesznie wycofującym się siłom niemieckim udało się zniszczyć znaczną część infrastruktury transportowej, to dzięki szybkim postępom sił radzieckich udało się uratować pozostałą część miasta, która nie uległa znacznym uszkodzeniom. Za czego dowód może służyć przykład pancernika Gneisenau, który został pośpiesznie zatopiony przez hitlerowców nie mogących go na czas ewakuować.  

Na zakończenie chciałbym poruszyć, jeszcze dwie rzeczy, które wynikają z tragicznej wojennej historii miasta Gdyni. Po pierwsze stanowi ona przykład tego, że reżim hitlerowski, był z natury nastawiony wrogo do narodu polskiego i dążył do jego eliminacji. Jest to rzecz oczywista, ale najwyraźniej warta przypomnienia skoro w polskiej scenie publicystycznej widać coraz więcej osób mających ,,mokre’’ fantazje o sojuszu z III Rzeszą. Drugą rzeczą jest to, że należy pamiętać komu zawdzięczamy, to że Gdynia, jest Gdynią, a nie ,,Portem Gotów’’. Nie są nimi bynajmniej pachołki Churchila, ale żołnierze Armii Czerwonej, którzy pod dowództwem naszego rodaka wyzwolili to miasto, jak i zresztą nie tylko ono. Za co należy im się wieczna cześć i chwała.            

                              

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments