Artykuł

Co choroby cywilizacyjne mówią nam o obecnym systemie?

Współautor Towarzysz Jakub

Chociaż w obecnych czasach na każdym kroku można spotkać zdrowe sylwetki sportowców, influencerów, dietetyków i trenerów to nie wpływa to znacznie na życie i zdrowie ogółu populacji, pomijając, że na regularne utrzymywanie kontaktu ze specjalistami tego typu stać niewielki odsetek społeczeństwa. W tym artykule chcemy natomiast przyjrzeć się jak system w którym żyjemy warunkuje to na co chorujemy i w jakiej skali. Wymieńmy kilka przypadków

1) Przewlekły stres – według badań przeprowadzonych przez ADP 28% Polaków odczuwa stres w pracy kilka razy w tygodniu, a 25% stresuje się w pracy codziennie. Są to dane z 2019 roku, a według badania „Polacy a stres” z okresu pandemicznego codzienny stres deklarowało 50% naszych rodaków. Jako przyczyny wymienia się kontakty z wymagającym klientem bądź przełożonym oraz ogólne warunki w pracy, konflikty rodzinne i problemy zdrowotne własne lub członków rodziny. Długotrwały stres natomiast staje się furtką do całej gamy innych zaburzeń zarówno psychicznych jak nerwica czy depresja i fizycznych, wymieniając szczególnie choroby autoagresywne jak łuszczyca, choroba hashimoto czy zwykłe obniżenie odporności.

Termin „wyścig szczurów” znany jest powszechnie od bardzo dawna, ale mało kto łączy go ogólnie z kapitalizmem i panującym w nim podejściu do pracownika, nastawionym na wszechstronny wyzysk. Stres generowany jest przez, jak to nazywają, „podwyższone tempo życia”, albo jak wolelibyśmy napisać, podwyższone normy pracy i wieczny kołowrót praca-dom-praca, nie pozostawiający wiele na życie rodzinne jak i na życie jakiekolwiek w ogóle. Jakie postulaty mogą zaproponować komuniści? Skrócenie czasu pracy do 6 godzin, rozbudowa publicznego, zbiorowego transportu skracającego dojazdy oraz najważniejsze, czyli likwidacja wyzysku i prywaciarzy, którzy z samej natury systemu żerują na pracowniku.

2) Choroby układu krążenia – Ze względu na te choroby aż co drugi Polak umiera przedwcześnie, według danych za 2017 było to 167 tys osób. Jako przykłady chorób tego typu można wymienić tutaj: nadciśnienie tętnicze, niewydolność serca, miażdżyca, choroba niedokrwienna czy udar. W przypadku wielu z tych chorób przyczyny mogą się różnić, ale skupimy się na tym co się pokrywa. Według badań jedynie 8-20% Polaków spędza czas aktywnie, a 70% dzieci zbyt mało czasu poświęca za ćwiczenia fizyczne i ruch. Większość młodzieży preferuje bierne spędzanie czasu na zajęcia takie jak gry komputerowe czy social media, co mogłoby być pożyteczne jedynie nieznaczna część z nich poświęca czas na czytanie książek. To powoduje wykształcenie złych nawyków w dorosłym życiu. Badania tutaj nie zaskakują, 7 godzin sportu w tygodniu oznacza 40% mniejsze ryzyko przedwczesnej śmierci w tym spowodowanych chorobami serca.

Jak pokazują statystyki jedynie co piąty Polak spędza czas aktywnie przynajmniej raz w tygodniu. Czyżby reklamy z Lewandowskim nie pomagały? Ani rokrocznie finansowane programy profilaktyczne? W końcu według kapitalistycznego myślenia tak bardzo doceniamy ich wysiłek sportowy, że z tego powodu zarabiają setki milionów złotych. A może zamiast wydawać tyle miliardów na gwiazdy sportowe rozpocznijmy od zniesienia opłat za korzystanie z siłowni i klubów fitness, mądrze planujmy przestrzeń miejską z miejscem na tereny sportowe oraz organizujmy bezpłatne przyzakładowe drużyny sportowe, tak jak to było w socjalizmie. Same puste gadanie mądrych głów nic nie da, kiedy ani nie ma czasu, ani pieniędzy ani możliwości na to by uprawiać sporty w tym kraju, poza bieganiem po rozwalonych chodnikach w tłumie ludzi i jazdy rowerem po ograniczonej infrastrukturze z nieprzyjaznymi kierowcami samochodów.

3) Cukrzyca typu 2, zwana też insulinozależną – Ten rodzaj cukrzycy stanowi 90% wszystkich przykładów zachorowań na cukrzycę. W Polsce choruje na nią co jedenasty dorosły. Jest to choroba metaboliczna charakteryzująca się wysokim poziomem glukozy we krwi. Występuje najczęściej po 30 roku życia, ale notuje się ją coraz częściej także u osób młodszych. Powyżej 60 roku życia co 4 osoba choruje na cukrzycę. Za główną przyczynę cukrzycy uznaje się otyłość i złą dietę, szczególnie długotrwałe spożywanie napojów słodzonych. Jako przyczynę tej choroby zawiera się zarówno stres jak i brak aktywności fizycznej. Jednak to jakość spożywanych produktów, szczególnie tych wysoko przetworzonych wymienia się jako tę zasadniczą przyczynę. Po słodzone napoje sięga połowa Polaków co najmniej kilka razy w tygodniu. Chociaż nazwa słodzone może tutaj wprowadzać w błąd, gdyż składają się one prawie wyłącznie z wody i cukru.

Obecnie różnego rodzaju syf produkuje się na masową skalę. Producenci nie ponoszą żadnej winy, a ta jeżeli już to zrzucana jest na konsumentów, którzy jakoby dokonują „błędnych wyborów żywieniowych”. Tylko z czego tu wybierać jak na półkach, szczególnie tych z przecenionymi produktami którymi żywi się większość, znajduje się niemal wyłącznie syf, a zdrowa żywność urosła do rangi „premium”. Jak to można rozwiązać? Oderwać prywaciarzy od produkcji, przejąć zakłady na własność społeczną i produkować żywność odpowiedzialnie, a nie z naciskiem na jak najszybszy zysk jak najmniejszym kosztem, jak głosi ekonomiczne prawo tego systemu.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments