Polska Wiadomości

Sikorski udaje „chłopaka z podwórka”. Nowa taktyka na zdobycie wyborców?

Odbiło się echem wydarzenie na Twitterze do którego doszło 20 października. Przepychanka słowna z Beatą Kempą z PiS zakończyła się inwektywą Radosława Sikorskiego. Media od razu powieliły tę wiadomość dalej. Mimo uczestnictwa we wzajemnym obrażaniu się, Beata Kempa na antenie Polsatu rozpłakała się i zasugerowała, że Sikorski bez problemu mógłby uderzyć kobietę.

Wielu komentatorów oceniło, że emocje p. Kempy były odegrane. Pojawiły się jednak też głosy sprzeciwu na taki język stosowany przez polityków, jak i oceny, że całe wydarzenie to jedna wielka szopka dla naiwnych. Dziś jednak Radosław Sikorski odnosząc się do sprawy nazwał siebie chłopakiem z podwórka, którym pozostaje mimo bytu na salonach światowych.

Dla ścisłości uszeregujmy fakty. Według informacji podawanych przez Parlament Europejski, Radosław Sikorski jest drugim najwięcej zarabiającym europosłem na 705 deputowanych zarabiając miesięcznie około 50 tys. euro. Jest właścielem zabytkowego dworku w Chobielinie, który odremontował a jego wartość szacuje w oświadczeniu na 4 mln złotych. Jego dzieci, które posiada wraz z żoną Anne Applebaum (znaną z pisania antykomunistycznych książek) uczyły się w Wielkiej Brytanii w elitarnym Eton College. Jak wiadomo z taśm, które pogrążyły Platformę, czesne za te szkołę wynosi 35 tys. funtów miesięcznie, czyli około 200 000 zł.

Czy Radek Sikorski używając takiej retoryki chce zbliżyć się do wyborców, określając siebie jako prostego człowieka z ludu? Nawet najgłupszy człowiek świata by nie uwierzył w takie zagranie. Być może, Panie Sikorski, odsłonił Pan właśnie twarz burżuazji, która próbuje zewsząd ociekać prestiżem i elitarnymi szkołami a wewnątrz jest drapieżnym bydlęciem, które należałoby potraktować tak jak pan określił we wpisie, a może bardziej dosadnie.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments