Polska Wiadomości

Ziobro znów chce zakazać komunizmu! Przygotowuje nowelizacje art. 256.

Od czasów upadku PRL i rozwiązania PZPR, dochodzi do nieustannych demonstracji skrajnej prawicy, gdzie każdy krzyczy ,,Precz z komuną” itd. Mamy nieustanny hejt na komunistów oraz prześladowanie (ataki na Odrodzenie Komunizmu, aresztowanie Tow. Michała itd.). Rząd również jest mocno antykomunistyczny, wspierając bojówki faszystowskie i ciągłe zaostrzanie kodeksu karnego pod względem propagowania komunizmu. Lecz jak to wyglądało kiedyś a jak dziś?

W 1991 ostatecznie rozwiązano PZPR, która podzieliła się na parę partii, m.in sporo partii socjaldemokratycznych takich jak np. ,,Polska Unia Socjaldemokratyczna”, która stała się później SLD. Radykalniejsze osoby powołały partie komunistyczne, np. Związek Komunistów Polski ,,Proletariat”. Mimo powstania komunistycznych partii/organizacji, komuniści w Polsce, w zasadzie przestali istnieć.

Ze strony władz też pojawiały się prześladowania. Zakaz propagowania komunizmu i posiadania rzeczy z symboliką, tematyką tego ustroju. Pod dokumentem który na to zezwalał, podpisał się nawet sam Aleksander Kwaśniewski, który był byłym działaczem PZPR. Jest to słynny paragraf 256 k.k, o którym będzie jeszcze wspomniane.

Popularność w Polsce zyskiwały skrajnie prawicowe organizacje, które żyć nie mogą bez pokazania, jakie to są antykomunistyczne. Bo oczywiście jak wiemy nacjonalizm/faszyzm lepsze są od socjalizmu i komunizmu.

Nagonka antykomunistyczna trwała do 2011 roku, w którym doszło do uchylenia i złagodzenia punktu 256 k.k. Lecz popularność komunistów była nikła. Wcześniej ZKP ,,Proletariat” pod wpływem reakcyjnej nowej konstytucji został zlikwidowany i de facto rozpadł się na dwie inne partie, Polską Socjalistyczną Partię Robotniczą oraz Komunistyczną Partię Polski. Ta druga działa do dziś, choć jest mocno stargana przepychankami w związku z próbą delegalizacji. O PSPR nic nie wiadomo, z tą partią było związane ,,Stowarzyszenie Marksistów Polski”.

Po 2011 roku, nagonka ze strony rządu była mała, cały czas działały bojówki prawicy, de facto o ruchu komunistycznym było stosunkowo cicho. Oczywiście nie oznacza to, że nie działał.

Do czasu, bo w 2019 wprowadzenia poprawek do Kodeksu Karnego o zaostrzeniu kar dla pedofilów, wraz z tym pojawił się projekt aktualizacji art. 256 k.k, który de facto całkowicie delegalizował komunizm w Polsce. Został on na szczęście odrzucony, lecz jak zwykle do pewnego czasu.

Z powodu pogłębiającego się kryzysu kapitalizmu, ruchy komunistyczne i socjalistyczne przybrały na sile. We wrześniu bieżącego roku, pod konsultacje trafiła kolejna poprawka do Kodeksu Karnego, zgłoszona przez jakże Ministra Ziobrę. Zakłada głównie podniesienie limitu pozbawienia wolności, z lat 15 do 30. Zawiera także aktualizacje art 256. Obecnie brzmi on w taki sposób:

§ 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w § 1 albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej.Paragraf 2 jest de facto uchylony, nie wpływa na to, czy ktoś posiada flagi np. ZSRR (określanego państwem ,,totalitarnym”), III Rzeszy, czy innego państwa nazywanego ,,Totalitaryzm” (gdzie w przypadku III Rzeszy totalitaryzm jest jak najbardziej trafne)

Po wprowadzeniu poprawki ten artykuł ma wyglądać w sposób następujący:

§1 Kto publicznie propaguje nazistowski, komunistyczny, faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,

podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 1a Tej samej karze podlega, kto publicznie propaguje ideologię nazistowską, komunistyczną, faszystowską lub ideologię nawołującą do użycia przemocy w celu wpływania na życie polityczne lub społeczne.

§ 2 Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, zbywa, oferuje, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w § 1 lub 1a albo będące nośnikiem symboliki nazistowskiej, komunistycznej, faszystowskiej lub innej totalitarnej, użytej w sposób służący propagowaniu treści, określonej w § 1 lub 1a.

De facto to delegalizuje komunizm w Polsce. W obliczu popularyzacji takich ruchów, widać, że Polska burżuazja oraz rządzący się przestraszyli. Najpierw korekty tych punktów, potem próba delegalizacji KPP, a na koniec aresztowanie Tow. Michała przez ABW. Władza znów zabiera się za walkę z komunistami, co jest ich sztandarem. Gdyż jak to mówili niezliczeni politycy PiS, w tym Minister Czarnek i Premier Morawiecki. ,,Trzeba pozbyć się lewackiej propagandy ze szkół i od młodzieży”.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments