Polska Wiadomości

Zakaz marszów równości po raz kolejny w parlamencie

28 października ma się odbyć czytanie obywatelskiego projektu ustawy „Stop LGBT”. Mają być tam zabronione między innymi ,,marsze równości”. Ma być to zakazem „propagowania homoseksualizmu w przestrzeni publicznej”. To już druga próba uchwalenia tego projektu w sejmie, nadanym przez fundację Kai Godek.

Projekt ustawy „Stop LGBT” ponownie złożono w Sejmie na początku sierpnia. Pod dokumentem podpisało się 140 tys. osób. Głównym celem projektu jest, wyżej wspomniane, zakazanie rozpowszechniania homoseksualizmu oraz kwestionowania małżeństwa innego, niż kobieta i mężczyzna. W ustawie przewidziano także ochronę „symboli religijnych oraz przedmiotów związanych z praktykowaniem obrzędów religijnych w sposób mogący obrazić uczucia religijne innych osób, w tym poprzez ich artystyczne przetworzenie”. Oraz, według przedstawicieli fundacji marsze równości „spotykają się z brakiem aprobaty innych obywateli”, a okazywanie sobie uczuć przez homoseksualistów „krępuje osoby postronne”. W projekcie również wspomniano, że jest to „nieodpowiednie w demokratycznym państwie prawnym”.

Środowiska lewicowe krytykują tę ustawę i jest to jak najbardziej słuszne. Rządowi przeszkadzają osoby paradujące z tęczowymi flagami, natomiast faszyści z ONR-u i innych gówien dostają nawet dotację, temu właśnie trzeba powiedzieć STOP. To jest nieodpowiednie w demokratycznym państwie, żeby osoby, które niegdyś niszczyły nasz naród i pomagały w zabijaniu cywilów, były dzisiaj uprzywilejowane. Warto dodać, że kiedy wprowadzono „strefy wolne od LGBT” i UE ucięło dotacje, województwa zaczęły się szybko wycofywać (oczywiście nie wszystkie). Gdy pieniądze są ważne, wtedy „normalne” wartości tracą na znaczeniu w oczach burżuja.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments