Polska Wiadomości

Obrzydliwe! Liberalny dziennikarz poza czasem i przestrzenią!

Liberalny dziennikarz Aleksander Twardowski zaskoczył nas ostatnio niebywałą porcją swojej głupoty i odklejenia od rzeczywistości, wyjątkową nawet jak na jego środowisko polityczne. W swojej oburzającej wypowiedzi publicysta nieironicznie postawił Konstytucję i rządy prawa ponad prawem do 8-godzinnego dnia pracy.

Cała sprawa tyczyła się echa po równie skandalicznych słowach innego liberała, Marcina Matczaka, który zaproponował młodym pracę po 16 godzin dziennie. Młoda Lewica okazała się mieć resztki rozumu i poświęciła tej sprawie trochę czasu. Kolega Matczaka z jego spektrum politycznego, Aleksander Twardowski, odebrał najwidoczniej zachętę do uczynienia z Polski obozu koncentracyjnego dla młodych jako rzuconą rękawicę i postanowił dorzucić swój komentarz, równie durny i paskudny, w który także aż ciężko uwierzyć, że pojawił się w przestrzeni publicznej. Przedstawiciel środowiska KODziarsko-POwskiego postanowił odnieść się do działań młodych. Stwierdził, że czas poświęcony odlotowi Maty mogliby lepiej poświęcić czemuś zdecydowanie istotniejszemu — ulicznej batalii o Najświętszy Artefakt Rzeczypospolitej — Konstytucji oraz cnocie warunkującej życie każdego człowieka, od porodówki po grób — rządom prawa. Stoi to w przeciwieństwie do nieistotnego zdaniem liberała jednego z najbardziej podstawowych praw każdego pracownika, jakim jest 8-godzinny dzień pracy. Twardowski został ponadto do tego stopnia ogłupiony, że swoje słowa wydaje się uznawać za coś oczywistego i naturalnego.

Zgodność Konstytucji z działaniami państwa, wyrażająca się głównie w tym, jakiej burżuazji sędziowie zostaną powołani na stanowiska, nie mają najmniejszego wpływu na codzienne życie większości Polaków. Identycznie sprawa ma się z kompletnym abstraktem, jakim są rządy prawa. Nie wpływa to na nasze warunki życiowe, ale stanowi dobrą bronią do rzucenia w przeciwnika w przepychankach partii burżuazyjnych. Czymś zupełnie innym jest 8-godzinny dzień pracy, mający ciągły i namacalny wpływ na żywot większości Polaków i czego wywalczenie było jednym z największych sukcesów ruchu robotniczego, ale i w ogóle ludzkości i humanitaryzmu. Oznaczało to zrobienie pierwszego kroku ku pracy GODNEJ zamiast niewolniczej harówki. Liberałowie od bronienia Konstytucji i ,,demokracji” nie zdają sobie jednak sprawy z tak oczywistej sprawy. W przypadku niektórych ich przedstawicieli, na przykład omawianego dziś Aleksandra Twardowskiego, tłumaczy się to faktem, że są oni w szeregach burżuazji, a więc materialne, czyli główne problemy przeciętnego człowieka, nie dotyczą ich.

Odrodzenie Komunizmu i Polska Partia Robotnicza, w przeciwieństwie do elit liberalnych, stoi na straży polepszenia materialnych warunków bytu większości narodu. Walka o przestrzeganie praw pracowniczych dla nas jest priorytetowa. Walczymy o realną poprawę życia rodaków, a nie o wyimaginowane abstrakty.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments