Artykuł

USA: samosądy w praktyce

Rozruchy, które miały miejsce w USA od maja do września 2020 roku i ich skutki do dzisiaj znajdują się w centrum zainteresowania światowej opinii publicznej. Na mapie wszystkich protestów niesławą okrył się przebieg sierpniowych zamieszek z Kenousha st. Wiscounsin, gdzie w zajściach ulicznych po śmierci Jacoba Blake’a doszło do strzelaniny na broń automatyczną i śmierci dwóch protestujących.

Do starcia doszło pomiędzy aktywistami, wspierającymi ruch Black Lives Matter, a zrzeszonym w samozwańczej milicji Kylem Rittenhouse’m. W związku z dużą ilością nagrań i świadków, ciężko jest oddzielić światło od mroku w tej sprawie. Istnieją dwa główne narratywy. Pierwszy, sugeruje próbę odebrania karabinka automatycznego Rittenhouse’owi co skończyło się śmiercią uczestnika szamotaniny. Drugi, wskazuje na reakcję w związku z obawami tłumu, przed 17nasto letnim Rittenhouse’m, który przebrany za komandosa z karabinem w rękach próbował wydawać im polecenia.
Podczas dwóch prób obywatelskiego ujęcia, które wystąpiły od razu po ucieczce Rittenhouse’a drugi protestujący został zastrzelony a kolejny został trafiony w ramię. Kordon policyjny nie zatrzymał na miejscu Rittenhouse’a i prawdopodobnie, gdyby nie nagrania wideo z całego wydarzenia, nigdy nie zostałby pociągnięty do odpowiedzialności.

Proces Rittenhouse’a jest obecnie w swoim najważniejszym stadium przesłuchań sądowych. Nie jest naszym zadaniem wyrokowanie w sprawie tych tragicznych wydarzeń, ale zwrócenie uwagi na to jaki wpływ mają narastające niepokoje społeczne na los klasy pracującej.

Klasa polityczna USA zbija swój kapitał polityczny, z jednej strony roniąc krokodyle łzy nad ofiarami opresyjnego systemu imperialistycznego państwa, a z drugiej podburzając społeczeństwo do dalszych konfliktów wewnętrznych. Podążając za starą i sprawdzoną zasadą – dziel i rządź – politycy utwierdzają swoją antysocjalistyczną władzę, napuszczając na siebie biedniejsze warstwy społeczne.

Osoby protestujące przeciwko systemowemu prześladowaniu mniejszości etnicznych, w mediach propagandy republikańskiej są pokazywane jako bezmózga horda mająca swój jedyny cel w manifestacjach, w jakich mogą swobodnie niszczyć miasta oraz łupić ciężko pracujących republikanów z ich prywatnego majątku. My komuniści dobrze znamy ten mechanizm odczłowieczenia, ponieważ spotykamy się z nim każdego (odświętnego czy powszedniego) dnia.

Dodatkowo konserwatyści amerykańscy tworzą narratyw bohaterskiego 17sto latka, jako obrońcy wartości idei amerykańskich. Jak pokrzywionym moralnie człowiekiem trzeba być, aby z dumą traktować doniesienia o tym, że karmiona propagandą młodzież z USA, bierze w ręce karabin i usiłuje zastępować państwo w obowiązkach zachowania porządku na ulicach miast ameryki. Czym różni się taka propaganda od tego co młodym Niemcom do głów wkładał Goebbels? Czy 16nasto letni niemieccy chłopcy nie ruszali z karabinem w rękach „ratować świata” z głową wypchaną nazistowską propagandą? Kyle Rittenhouse staje się kolejną ofiarą odradzających się tendencji profaszystowskich na świecie.

Te anarchisyczno-kapitalistyczne tendencje do tworzenia prywatnej policji w USA, są kolejnym zagrożeniem dla najbiedniejszych w Ameryce. Szczególne niebezpieczeństwo wynika z jednoznacznych konsekwencji – w zasadzie niezależnych od podjętego przez opinię publiczną wyboru. Prywatne oddziały ochrony udające policję a znajdujące się w rękach najbogatszych, tak samo nie będą znały litości dla zwykłych obywateli, jak ogólnopaństwowa policja zarządzana z Waszyngtonu, przez władzę na utrzymaniu wielkich kapitalistów.

Wszystkie ofiary zamieszek są ofiarami systemu kapitalistycznego i trzeba to powtarzać dosadnie – tak długo jak będą istnieć klasy, tak długo pomniejsze konflikty społeczne będą wykorzystywane do sprawowania kontroli nad robotnikiem.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments