Świat Wiadomości

Kuba ostrzega przed interwencją USA. Kolejne próby destabilizacji

Kuba, jako państwo walczące z wpływami USA, od lat jest jednym z głównych wrogów amerykańskiego imperializmu. Obalenie rządu Batisty przyniosło krajowi niezależność i zapoczątkowało socjalistyczne przemiany; zagraniczne koncerny zostały pogonione, a Stany Zjednoczone rozpoczęły próby obalenia rządu Castro. Konflikt ten jest nieustanny i trwa po dziś dzień; działalność antykubańska przybiera różne, najbardziej bezczelne formy, od finansowania „protestów” i grup terrorystycznych, po próby zamachu stanu. W ostatnim czasie działalność ta znacząco przybrała na sile, a naród kubański, atakowany i tłamszony sankcjami stoi przed największym od lat ryzykiem interwencji.

W związku z agresywną polityką USA i kolejnymi, wymierzonymi w kraj działaniami, kubański rząd potępił amerykańską administrację i zażądał zakończenia ciągłych wysiłków na rzecz destabilizacji socjalistycznej wyspy. W czasie konferencji poświęconej wydarzeniom, Minister Spraw Zagranicznych Kuby Bruno Rodriguez oznajmił:

„Od 22 września rząd Stanów Zjednoczonych wydał 29 oświadczeń, wygłoszonych przez wpływowe osobistości na kongresach… wszystkie miały na celu zachęcanie, kierowanie i podżeganie do działań destabilizacyjnych w naszym kraju”

Przy omawianiu działań destabilizacyjnych (i możliwości przeciwdziałania im) szczególną uwagę poświęcono działaniom bezpośrednio wymierzonym w integralność kraju. Dążenie do obalenia rządu i zainstalowania nowej, marionetkowej władzy jest głównym celem USA — na Kubie rozwijana jest szeroka siatka szpiegowska i konspiracyjna organizująca grupy terrorystyczne, mogą mieć miejsce aktywne przygotowania do przeprowadzenia zamachu stanu. Jedną z tych grup jest grupa „Archipelag”, podżegająca do antyrządowych marszy i stojąca za próbami destabilizacji. Liderzy Archipelagu otworzyli grupę na Facebooku, do której należy ponad 20 000 osób. Znaczna część z nich nie pochodzi nawet z Kuby, znaczna część posiada obywatelstwo USA i może mieć powiązania z wywiadem tego kraju.

Liderzy grupy publicznie wzywają do rozpoczęcia marszów antyrządowych, których początek wyznaczyli na 15 listopada. Data ta od kilku tygodni przewijała się w kręgach grupy. Jak podaje rząd Kuby, przygotowania do marszu i jego uczestników, którzy są w całości lub po części finansowani przez USA. Tym samym rząd, w obawie przed bojówkarskim charakterem marszu i powiązaniami „Archipelagu” z organizacjami wywrotowymi, zakazał przeprowadzenia protestu i wezwał naród do solidarności w obliczu możliwych prowokacji. Rodriguez potępił „uporczywą agresję USA dążącą do stworzenia warunków do wewnętrznej destabilizacji państwa”.

Podobne, organizowane przez podejrzane grupy protesty miały miejsce w lipcu, gdy próbowano podburzyć Kubańczyków do wystąpienia przeciwko władzy. Działania te jednak okazały się nieskuteczne, a mieszkańcy wyspy, wbrew temu, co przedstawiały światowe media, masowo wystąpili w obronie rewolucji. Podobnie dziś, w obliczu nasilających się działań wywrotowych i planowanego na 15 listopada „marszu”, komuniści z całego świata solidaryzują się z Kubą. W niedzielę odbędą się wiece na rzecz suwerenności Kuby i poparcia rządu rewolucyjnego. 

Imperialistyczna agresja coraz bardziej się nasila; od gróźb i prowokacji Stany przechodzą dziś do bezpośrednich działań antyrządowych, finansowania organizacji terrorystycznych i podżegania do protestów. Jako komuniści solidaryzujemy się z Kubą, stanowczo potępiamy wywrotowe działania Waszyngtonu i finansowane przez niego grupy dążące do przeprowadzenia puczu.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments