Świat Wiadomości

Wirtualne spotkanie Xi i Bidena – oznaka ochłodzenia konfliktu?

Spotkanie odbyło się późnych godzinach, w poniedziałek w Waszyngtonie i wczesnych, we wtorek w Pekinie, trwało trzy i pół godziny. Joe Biden i Xi Jinping podczas niego zgodzili się co do potrzeby ostrożnego kroczenia, w obliczu rosnących napięć i intensywnej konkurencji.

Podczas spotkania poruszone zostały różne palące kwestie. Biden wyraził zaniepokojenie praktykami stosowanymi przez Chiny w Tybecie, Hongkongu i Regionie Autonomicznym Sinciang-Ujgur. Z kolei Xi ostrzegł przed tajwańską ,,czerwoną linią’’, zgodnie z oświadczeniami obu stron po spotkaniu. Obaj rozmawiali również o kluczowych wyzwaniach regionalnych, w tym o KRLD, Afganistanie i Iranie.

CNN stwierdziła (powołując się na zagranicznego eksperta), że Biden zgodził się na rozmowy z Chinami na równych prawach, co jest o tyle istotne, że oznacza to uznanie mocarstwowości ChRL. Niektórzy zagraniczni eksperci mówili w amerykańskich mediach, że ,,teraz to już inne Chiny’’, ponieważ wydaje się, że amerykańska polityka ,,twardej gry’’ nie sprawdziła się w zapasach z Chinami. Chińscy eksperci przypisywali tak fundamentalne zmiany w sposobie interakcji Chin z USA, jak równość i uczciwość, nowej formie chińskiej dyplomacji kształtowanej z ,,pozycji siły’’. Pomimo to obecna administracja amerykańska, w tym sam prezydent USA Joe Biden, zdecydowali się na grę słowną w obliczu wewnętrznej presji politycznej wynikającej z niezadowolenia wobec utraty wpływów przez USA. Dla amerykańskich ,,jastrzębi’’ i części elit politycznych, trudno jest zaakceptować nowe Chiny, z którymi muszą radzić sobie jak równy z równym. Muszą to zrobić jednak, ponieważ nie mają innego wyboru, jak tylko współpracować z Chinami, aby stawić czoła krajowym i międzynarodowym wyzwaniom, powiedzieli eksperci.

Dziennik ,,New York Times’’ podkreślił również gotowość obu przywódców do ,,zarządzania różnicami w sposób, który pozwolił uniknąć konfliktu między dwoma największymi potęgami świata’’, choć gazeta, podobnie jak niektóre inne amerykańskie media, stwierdziła, że szczyt nie przyniósł żadnych trwałych rozwiązań, odzwierciedlając rosnącą krytykę Bidena w USA. Przykładem są konserwatywne amerykańskie media, które skrytykowały nieporuszenie przez Bidena kwestii praw człowieka, pochodzenia COVID-19 i Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Pojawiły się również głosy wprost nazywające to spotkanie ,,kapitulacją Bidena’’.

Silne przywództwo, ogólny rozwój Chin, zdecydowana i skuteczna odpowiedź kraju na epidemię COVID-19, zmiany klimatyczne i inne aspekty dały Chinom przewagę na szczycie, powiedział Global Times Shen Yi, profesor w Szkole Stosunków Międzynarodowych i Spraw Publicznych na Uniwersytecie Fudan, w środę.

,,Moje wrażenie ze szczytu jest takie, że mając na uwadze szerszą perspektywę, Chiny przedstawiły szereg ważnych propozycji dotyczących relacji Chiny-USA w sposób konstruktywny, stojąc po stronie społeczności międzynarodowej, mając na uwadze wspólną przyszłość’’ – powiedział.

Było to spotkanie dwóch równie silnych światowych przywódców, a amerykański prezydent nawet nie próbował przemawiać z ,,pozycji siły’’, skomentował we wtorek Global Times Yuri Tavrovsky, szef Rady Ekspertów Rosyjsko-Chińskiego Komitetu Przyjaźni, Pokoju i Rozwoju.

,,Najważniejszym wydarzeniem była zgoda Bidena z oficjalnym stanowiskiem Chin w sprawie Tajwanu’’ – powiedział rosyjski ekspert.

Ze strony mainstreamowych mediów amerykańskich, można usłyszeć bagatelizowanie słów Bidena w kwestii Tajwanu podczas szczytu, po tym jak Xi ostrzegł USA, by nie igrać z ogniem w tej sprawie. Część chińskich ekspertów uważa z kolei, że taktyka gry słownej w kwestii Tajwanu to kolejna typowa postawa amerykańskich polityków, którzy ulegając wewnętrznym naciskom politycznym, stosując dwuznaczność w retoryce.

,,Nie ma potrzeby, aby analizować znaczenie słów Bidena słowo po słowie’’, stwierdził Lü Xiang, pracownik naukowy Chińskiej Akademii Nauk Społecznych. ,,Wiadomo, że Biden jest słaby w ekspresji werbalnej. Od czasu objęcia urzędu wypowiadał różnego rodzaju dziwne słowa i wyrażenia. Kolejne mylące i niejasne oświadczenie nie jest zaskakujące’’ – powiedział.

W samych władzach USA pojawiają się rozbieżności co do wyniku szczytu, np. niektóre media podały w środę, że administracja Bidena planuje dyplomatyczny bojkot zimowych igrzysk olimpijskich w Pekinie w 2022 roku. Ten dwuznaczny, żeby nie powiedzieć dwulicowy stosunek do ChRL, należy uznać za część strategii powstrzymywania. Rozpoczął się jeszcze przed Bidenem, a nawet przed byłym prezydentem Donaldem Trumpem, a teraz jest w trakcie przyspieszania na torach wojskowych, handlowych i ideologicznych.

,,Antychiński sposób myślenia jest typowy dla całej amerykańskiej klasy politycznej zarówno w administracji, jak i poza nią, zarówno Demokratów, jak i Republikanów’’ – powiedział Tavrovsky, zauważając, że zatwardziali neokonserwatyści, tacy jak byli urzędnicy Bill i Hillary Clinton oraz Blinken, mają wpływ na Bidena i główne mechanizmy tworzenia polityki jego administracji.

Pomimo szumu wywołanego przebiegiem wirtualnego spotkania jest powszechnie postrzegane jako dobry punkt wyjścia do zresetowania stosunków chińsko-amerykańskich, które znalazły się w spirali spadków. Choć generalnie, że nie było żadnych większych przełomów ani konsensusu podczas spotkania, eksperci powiedzieli, że przełamanie impasu w dwustronnych stosunkach jest owocnym rezultatem.

Warto wspomnieć, że zgodzono się na na przeprowadzenie rozmów na temat arsenałów nuklearnych. Również USA i Chiny osiągnęły konsensus w sprawie ustanowienia grupy roboczej w sprawie wzmocnienia działań na rzecz klimatu, a także zgodziły się na złagodzenie ograniczeń dotyczących wiz dziennikarskich.

Rosnąca siła Chin popycha USA do traktowania Chin w sposób równy i sprawiedliwy, co jest trendem na przyszłość, powiedział Li Haidong, profesor w Instytucie Stosunków Międzynarodowych na Uniwersytecie Spraw Zagranicznych Chin, w środę Global Times. Jednak tradycyjna postawa USA polegająca na tłumieniu innych z pozycji siły utrudniłaby zaakceptowanie równej koegzystencji z Chinami, powiedział ekspert, wzywając administrację Bidena do skupienia się na właściwym torze i porzucenia politycznej retoryki, jeśli chodzi o utrzymanie otwartych kanałów komunikacyjnych z Chinami w racjonalny sposób.

,,Nadszedł czas, aby USA nauczyły się od Chin, które koncentrują się na własnym rozwoju, aby wygrać wyścig, a nie powstrzymują postęp innych, aby pokazać, że nie utknęły w recesji’’ – powiedział Li.

Zarówno przebieg, jak i postanowienia spotkania są napawające optymizmem. Ukazuje ono, że USA – mocarstwo, które tak długo terroryzowało świat staje się coraz słabsze (pokazuje to choćby uznanie ChRL za równego partnera rozmów), co z pewnością jest dobrą wiadomością. Również ukazanie wzrostu potęgi ChRL, jako państwa bratniego nam ideologicznie, jest pozytywne. Można co prawda mieć obiekcje co do szczerości słów i intencji Bidena, jednak faktem jest, że USA zostało zmuszone do kroku w tył, co tylko potwierdza, że jego potęga chyli się ku upadkowi; i należy spodziewać się silnych zmian w porządku światowym w najbliższym czasie.

Źródło: https://www.globaltimes.cn/page/202111/1239258.shtml

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments