Świat Wiadomości

Zażarta walka wyborcza w Chile – czy stanie się on kolejnym czerwonym krajem?

Walka wyborcza w Chile zaostrza się. Skrajnie prawicowy polityk i były demonstrant zwyciężyli w tamtejszych wyborach prezydenckich z niewielką różnicą między nimi, prowadząc Chile na rozstaju dróg między dwoma politycznymi przeciwieństwami.

Konserwatywny ustawodawca (Jose Antonio Kast), który w przeszłości bronił wojskowych rządów w Chile oraz były lider protestów studenckich (Gabriel Boric) stanęli w szranki w wyścigu po urząd prezydenta. Obu kandydatom nie udało się zebrać wystarczającej liczby głosów, aby wygrać wybory w południowoamerykańskim kraju w niedzielę.

Jose Antonio Kast, ustawodawca, który w przeszłości bronił dyktatury faszystowskiej w Chile, zajął pierwsze miejsce z wynikiem 28% głosów, w porównaniu do 26% dla byłego lidera protestów studenckich- Gabriela Borica. W chilijskim systemie wyborczym, jeśli żaden z kandydatów nie uzyska 50% większości, dwaj najlepsi kandydaci rywalizują w dogrywce.

35-letni Boric zostałby najmłodszym współczesnym prezydentem Chile. Był jednym z kilku działaczy studenckich wybranych do Kongresu w 2014 roku po tym, jak przewodził protestom na rzecz wyższej jakości edukacji. Jeśli zostanie wybrany, twierdzi, że podniesie podatki dla ,,super bogatych’’, aby rozszerzyć usługi socjalne i zwiększyć ochronę środowiska. Ślubował również wyeliminować prywatny system emerytalny w kraju.

55-letni Kast, z nowo utworzonej Partii Republikańskiej, wyłonił się ze skrajnie prawicowego obrzeża po zdobyciu mniej niż 8 proc. głosów w 2017 roku jako niezależny. Tym razem systematycznie rósł w sondażach dzięki dzielącemu dyskursowi podkreślającemu konserwatywne wartości rodzinne, a także atakującemu migrantów, których obwinia za przestępczość.

Kast określił Borica jako marionetkę Komunistycznej Partii Chile, członka szerokiej koalicji popierającej jego kandydaturę, który ułaskawiłby ,,terrorystów’’, byłby miękki w kwestii przestępczości i promowałby niestabilność. W ostrym kontraście, Boric powstrzymał się od atakowania Kasta z imienia i nazwiska i wezwał swoich zwolenników do wysłuchania i przekonania wątpiących, którzy głosowali na innych kandydatów.

Jak widać sytuacja w Chile jest napięta i coraz bardziej się polaryzuje. Pokazuje ona jednak, że w państwie tak naznaczonym prawicowym terrorem ruch lewicowy jest bardzo silny i istnieje spora szansa, że kraj ten podąży drogą Peru; zaś Borica stanie się następnym Pedro Castillo. Co z pewnością jest optymistyczną wizją przyszłości.

Źródło: https://www.trtworld.com/americas/chile-heads-into-presidential-runoff-between-leftist-and-far-right-lawmaker-51887?utm_source=other&utm_medium=rss

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments