Polska Wiadomości

Wystarczy obniżyć podatki i zarobki się zwiększą? Nic z tych rzeczy

Według informacji podanych przez serwis INN Poland pracodawcy obcinają pracownikom pensje o tyle, o ile zyskaliby na przepisach wynikających z Nowego Ładu. Do sprawy odniosła się już Państwowa Inspekcja Pracy, mówiąc, że podejmie kroki w celu likwidacji takiej patologii. Pieniądze, które mieliby zyskać pracujący są rzędu 100-150zł i o taką kwotę obniżono im wynagrodzenie. W ten sposób, jak się domniemywa, pracodawcy chcą odbić sobie skutki pandemii i wynikającego z niej kryzysu kapitalizmu.

Minister Rodziny i Polityki Społecznej również skomentowała sytuację mówiąc, że „nieuczciwymi praktykami zajmie się Państwowa Inspekcja Pracy. Nie ma naszej zgody na próby wykorzystania przepisów na niekorzyść pracowników”. Pokazuje to, że zjawisko jest realne i ma jak najbardziej miejsce, chociaż nie dotyczy wszystkich pracodawców.

Wiadomość ta jest ciekawa z punktu widzenia argumentacji wolnorynkowców, którzy mówią, że wystarczy obniżyć podatki, zlikwidować ZUS, publiczną służbę zdrowia i tym samym pozostawić więcej pieniędzy w kieszeni pracownika. Jednak jak widać na tym przykładzie, kapitalista łasi się po nawet 100zł miesięcznie, a co dopiero, gdyby kwoty te miałyby być większe. Jest to cios w mit, jakoby po dekonstrukcji usług publicznych wzrosłyby wynagrodzenia.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Myśliciel
Myśliciel
7 miesięcy temu

Dla kapitalisty każdy pretekst jest dobry aby obniżyć pracownikowi pensję ! Wymarzony pracownik dla wyzyskiwacza ? To taki który by z chęcią pracował min. 12 godzin. Wynagrodzenie – micha zupy i butelka wody !!!

Karol
Karol
7 miesięcy temu
Reply to  Myśliciel

Jeśli wyzyskiwacz nie dawałby pieniędzy to i tak musiałby go utrzymywać (dać mu miejsce do spania, a tym samym prąd, woda, gotowanie zupy też kosztuje. Taniej dać parę groszy i niech robi co chce, tylko żeby pracował.

Karol
Karol
7 miesięcy temu

Najlepszym rozwiązaniem byłoby ustalenie ile maksymalnie może kosztować towar.