Polska Wiadomości

Polskie wojsko na widelcu w… internecie

Do sieci wyciekła baza zasobów polskiego wojska. Niektóre z tych informacji są oczywiście niezwykle cenne dla obcych wywiadów, co jest szczególnie istotne w kontekście trwającego kryzysu humanitarnego na granicy polsko-białoruskiej. Wojsko szacuje straty. Póki co wiadomo, że mogą być one ogromne.

Bazę danych zdążyli już pobrać zagraniczni użytkownicy. W wyciekach mamy znaleźć informacje o między innymi uzbrojeniu polskiej armii, amunicji, częściach zamiennych do maszyn bojowych czy specjalistycznym oprogramowaniu, a „wśród ujawnionego sprzętu znajduje się też ten zakupiony przez polską armię w USA, Niemczech i Izraelu”.

Ministerstwo Obrony Narodowej stwierdziło, że wycieki nie zagrażają państwu, choć czy to jest prawda, czy może nieudolne próby uniknięcia zamętu, który został stworzony przez kapitalistyczny rząd?

W sejmie trwają prośby o dymisję Ministra Obrony Narodowej. Sytuacja jest napięta, szczególnie że jesteśmy teraz w wyjątkowej sytuacji, gdzie każdy szczegół jest na wagę złota. Pokazuje nam to, że nie warto ufać kapitalistycznym rządom, które nie potrafią zapobiec takim zdarzeniom. Jedyną słuszną drogą jest ta skierowana w lewo. W czasach PRL-u mieliśmy jedne z najlepszych wojsk (wedle niektórych szacunków stanowiące nawet piątą siłę militarną ówczesnego świata) i prawdziwie obronny pakt, który gwarantował nam stabilny rozwój gospodarczy i bezpieczeństwo.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Karol
Karol
8 miesięcy temu

Czasami się zastanawiam czy dawanie wszystkiego do komputera ma sens i czy nie lepiej niektóre informacje trzymać na kartkach.