Świat Wiadomości

Wenezuela: Rozpaczliwy powrót Guaido. Kolejny zamach stanu?

Zwycięstwo Hugo Chavza znacząco ograniczyło wpływy zachodnich mocarstw w Wenezueli. Amerykańskie koncerny, dominujące niegdyś w wenezuelskim przemyśle naftowym, pozbawione zostały możliwości bezkarnej i nieograniczonej eksploatacji złóż. Nowy rząd porzucił wasalne stosunki i zakończył korzystną dla Stanów kampanię prywatyzacji, przywracając na własność państwa część firm naftowych i uderzając w zachodnie koncerny. USA, wobec utraty źródła przychodów, rozpoczęły próby obalenia niewygodnego rządu. Próby te nasiliły się szczególnie po objęciu władzy przez Nicolasa Maduro. Główną amerykańską marionetką stał się w tym czasie Juan Guaido, który, przy pomocy wsparcia i środków płynących zza granicy, rozpoczął rozpaczliwe próby przejęcia władzy w drodze zamachu stanu.

Próby te spełzły na niczym, a Guaido, prócz ogłoszenia się samozwańczym prezydentem nie osiągnął w polityce niczego. Żenująca klęska USA nie zakończyła jednak antywenezuelskiej kampanii i nie oznaczała kapitulacji amerykańskich służb. Mimo porażki Guaido nie zakończył działalności i, jak słychać dziś za oceanem, planuje rzucić wyzwanie urzędującemu prezydentowi i zmieść go w wyborach za 2 lata (czyżby w Wenezueli była demokracja?). Ogłoszenie szerokiej, opozycyjnej kampanii politycznej wykorzystał do podburzania Wenezuelczyków i wzywania ich do masowych protestów. Guaido zaapelował do swoich zwolenników o szczególną mobilizację i zapowiedział, że za miesiąc rozpocznie się organizowana przez niego fala demonstracji.

Oznajmił, że w całym kraju będą miały miejsce pokojowe protesty majce na celu obalenie prezydenta Maduro (czyli jednak niepokojowe), co w ustach organizatora proamerykańskiego puczu brzmi niezwykle zabawnie. Na niedzielnym spotkaniu stwierdził: „Mówimy o organizowaniu się od teraz, mówimy o wyborach prezydenckich”. Guaido wezwał do zjednoczenie wszystkie główne siły opozycyjne w celu postawienia wyzwania Maduro i jego rządowi. Wielkie oczekiwania i pewność, z jaką mówi o zwycięstwie nie ma odzwierciedlenia w realiach wyborczych; w ostatnich wyborach regionalnych opozycja została bowiem pokonana. Źródeł optymizmu Guaido należy więc upatrywać gdzie indziej. Może w amerykańskich dolarach?

Zapowiedzi Guaido spotkały się z reakcją prezydenta Maduro, który przemawiając na masowym wiecu z okazji rocznicy upadku junty wojskowej w 1958 r., pochwalił „antyimperialistycznego ducha” narodu wenezuelskiego. Podczas corocznego, wygłoszonego niedawno przemówienia Maduro powiedział, że gospodarka wzrosła w zeszłym roku o ponad 4 procent, pomimo pięciu lat „wojny gospodarczej i blokady” narzuconej przez Waszyngton.

Juan Guaido, po przeprowadzonych w 2019 roku wyborach prezydenckich, w obliczu klęski proamerykańskiego obozu politycznego i wysokiego wyniku Maduro, rozpoczął kampanię bojkotu wyników wyborów. Zwycięstwo Maduro, uderzające w antyboliwariańską narrację USA nie mogło nie spotkać się z oporem amerykańskich marionetek. Niedługo potem Guaido ogłosił się nowym prezydentem Wenezueli, a wydarzenie to spotkało się z pełnym poparciem Stanów Zjednoczonych i innych mocarstw zachodnich; jest więc jasne kto stał za zamachem stanu, kto go sfinansował i uczynił z Guaido samozwańczego prezydenta. Ta żałosna próba została jednak wyśmiana przez Wenezuelczyków, którzy wystąpili w obronie Maduro i nie pozwolili proamerykańskim aparatczykom na przejęcie władzy.

Ostatnie wydarzenia pokazują, że amerykański imperializm nie wycofa się w obliczu klęski, zaostrzy swoją działalność szukając innych, skuteczniejszych środków obalenia niewygodnej władzy. Zapowiedziana niedawno „kampania prezydencka” Guaido jest niczym innym jak kolejną próbą budowy szerokiej siatki antyrządowej, działającej pod pozorami demokracji a w praktyce – szykującej się do proamerykańskiego przewrotu. Naród wenezuelski, żyjący przez lata pod butem USA, zrobi dziś wszystko by do niego nie dopuścić.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Karol
Karol
3 miesięcy temu

Oby mu się nie udało.