Świat Wiadomości

Rosja: nieudolność kapitalizmu skutkuje morzem trupów

Rosja to jedno z państw, w których restauracja kapitalizmu przyniosła najbardziej dotkliwe skutki. Kryzys spowodowany odejściem od socjalizmu i wkroczeniem na drogę neoliberalnego systemu kapitalistycznego wywołał znaczące załamanie gospodarcze i pociągnął za sobą destrukcyjne konsekwencje społeczne. Odnotowano wówczas milionowe straty w ludności. Więcej na ten temat przeczytać można w artykule https://odrodzenie.fr/2021/06/13/rzecz-o-najgorszym-przywodcy-rosji-czyli-dorobek-borysa-jelcyna/ . Jak się okazuje, to nie koniec atrakcji, jakie Gajdar przygotował dla rosyjskiego ludu. Armagedon lat 90. nie jest ostatnim tego typu wydarzeniem w historii Federacji Rosyjskiej i właśnie ma konkurenta.

Jest nim rzeź, jaka zaszła w związku z pandemią. Z najnowszych danych Rosstatu wynika, że naturalny deficyt ludności Rosji wyniósł w ubiegłym roku aż 1,04 mln osób – najwięcej we współczesnej historii tego kraju. Przebito więc poprzedni rekord z 2000 roku, kiedy ubytek oscylował w granicach 958 tys. osób. Śmiertelność w 2021 roku wzrosła o 15,1%, a wskaźnik urodzeń zmalał o 2,3%. Jeśli chodzi o samą liczbę mieszkańców Rosji, zmniejszyła się ona w mniejszym stopniu, bo o 693 tys. osób, z racji na spory przypływ migrantów, głównie z państw WNP.

Na COVID-19 umarło w Rosji w tamtym roku 446 tys. osób, a liczba zmarłych po uwzględnieniu przypadków, w których wirus SARS-CoV-2 stał się współistniejącą przyczyna zgonów, wyniosła 518 tys. Kolega z Wuhan wpłynął także na wzrost śmiertelności z powodu innych schorzeń w przypadku chorych, którzy zostali wyleczeni, ale doznali długotrwałego uszczerbku na układzie krwionośnym, oddechowym, hormonalnym czy nerwowym. Ogółem szacuje się, że zaraza do naturalnego spadku liczby ludności przyczyniła się w 60-65%.

Wart też dodać, że Rosja została przez cały okres pandemii COVID-19 znokautowana do tego stopnia, że jej obecna liczba ludności odpowiada tej z 2012 roku.

System kapitalistyczny nie radzi sobie w obliczu wyzwań, jakie stawia ludzkości natura, co dobitnie obserwujemy w czasie obecnej pandemii, kiedy to okazał się być zupełnie bezsilny wobec patogenu. Całkowite uniknięcie katastrof naturalnych jest oczywiście niemożliwie, niemniej jednak w ramach socjalizmu można znacznie lepiej im zapobiegać i sprawniej minimalizować ich skutki niż w ramach kapitalizmu. Dzięki scentralizowanemu i społecznemu systemowi zarządzania zasobami i działania, dysponując zagregowanymi danymi z całego kraju, można bowiem ustalić w oparciu o nie najbardziej racjonalną strategię przeciwdziałania, wdrażaną jednolicie w ramach całego państwa. Dużą rolę gra w tym także stan opieki zdrowotnej, która jako społecznie niezbędna stanowi w systemie socjalistycznym priorytet (na co nie można liczyć przy kapitalizmie, szczególnie w jego neoliberalnej odmianie), na który wydawane jest sporo grono funduszy, a sama medycyna ma znacznie lepszy potencjał do rozwoju, z racji choćby na przeznaczanie dostępnych środków na badania, zamiast marnotrawienia ich na reklamę.

Nie ma obecnie na świecie co prawda państw socjalistycznych z prawdziwego zdarzenia, spotkać jednak można kraje, którym w porównaniu do reszty globu jest do socjalizmu najbliżej i które to kwestionują neoliberalne dogmaty. Efekt dostrzegamy gołym okiem. W Chinach przykładowo, będących zarzewiem pandemii, odnotowano do tej pory jedną z najniższym liczb zgonów na mieszkańca (3 zgony/1 000 000 mieszkańców). Dobrze poradziły sobie także wszystkie inne kraje rządzone przez partie komunistyczne. Zupełnie zaś poległy państwa neoliberalne, w tym mające hegemonię nad światem USA i Europa Zachodnia.

To nie jedyny przykład porażki krajów kapitalistycznych w walce z zagrożeniami naturalnymi w ostatnim czasie, bo pamiętamy przecież o dramatycznym żniwie ubiegłorocznych powodzi w na zachodzie Europy, w czasie których szczególnie RFN popisała się swoimi umiejętnościami, tak jak w przypadku podobnej katastrofy w 1962 roku; nie jest to równocześnie pierwszy przypadek sukcesu Chińskiej Republiki Ludowej w walce z destrukcyjnymi siłami natury, ma ona mianowicie na swoim koncie także wzorcową reakcję w obliczu trzęsień ziemi w 1975 roku (gdzie mieliśmy do czynienia z bezprecedensowym ratunkiem setek tysięcy ludzi) i w 1976 roku (skutki tego kataklizmu były tragiczne, ale byłyby zdecydowanie gorsze, gdyby nie natychmiastowa i świetnie zorganizowana odpowiedź władzy socjalistycznej oraz zbudowana wcześniej tama, która zatrzymała powódź). W kontekście tematu trwającej pandemii warto nadmienić również wielkie osiągnięcie narodu polskiego, któremu przy socjalizmie w 1963 roku udało się w ogromnym stopniu okiełznać epidemię ospy prawdziwej we Wrocławiu w 1963 roku – wedle przewidywań WHO miała ona trwać 2 lata i pozbawić życia 200 osób przy liczbie zakażeń sięgającej 2 tysięcy, jednakże zakończyła się 25 dni od jej wykrycia, zachorowało 99 osób, a zmarło 7.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Karol
Karol
5 miesięcy temu

Rosję też trzeba często krytykować