Polska Wiadomości

Polska nadal protektoratem czy już amerykańską kolonią?


O tym, że Polska nie jest niezależnym krajem wiemy (przynajmniej część z nas), już od dłuższego czasu. Dotychczas Polska nie tylko pozwalała na stacjonowanie obcych wojsk na swoim terytorium, ale i opłacała ich koszty utrzymania. Do tej pory nie było słychać krytyki ze strony środowisk, które twierdzą, że PRL nie był państwem niepodległym bo stacjonowały na jego terytorium wojska radzieckie; które przypomnijmy płaciły za to nam, a nie jak teraz my anglosasom. Żeby tego było mało żołdaki zachodu były (i są) wyjęte spod jurysdykcji prawa polskiego; co oznacza, że jakich przestępstw by się nie dopuścili (na terenie naszego kraju) „nasze” władze nie mogą ich za to sądzić, a znając historię nie należy się spodziewać, żeby władze ich krajów były chętne to robić.

Jednak wczorajszy akt przychylił już szalę całkowicie. Od dnia 22 lutego obcy żołnierz (czy też należałoby trafniej powiedzieć okupant), posiada na terenie Polski uprawnienia policyjne, co już tak naprawdę powinno być dla „miłośników zachodniej demokracji” wystarczającym dowodem na brak niezależności Polski. Pytanie teraz jest takie, czy można już nazwać Polskę kolonią anglosaską (choć bardziej pasuje tu określenie kondominium), czy nadal protektoratem w takim razie? Czy jest ona krajem, który tak bardzo podupadł, że nawet nie jest wstanie utrzymać pozorów suwerenności?

Źródło: https://www.infor.pl/akt-prawny/MPO.2022.053.0000274,metryka,postanowienie-prezydenta-rzeczypospolitej-polskiej-w-sprawie-wydania-zgody-na-pobyt-komponentu-sil-zbrojnych-stanow-zjednoczonych-ameryki-komponentu-sil-zbrojnych-zjednoczonego-krolestwa-wielkiej-bryt.html

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments