Artykuł

Analiza i ocena wydarzeń w Buczy

„Zbrodnia w Buczy” jest ostatnio częstym nagłówkiem w wielu mediach. Te prozachodnie z miejsca uznały winę strony rosyjskiej i wykorzystały to do dalszego wzmożenia ataku na nią. Rosja z kolei odrzuca oskarżenia pod jej adresem i przedstawia własną wersję zdarzeń. Postaram się tutaj w oparciu o dostępne materiały dowodowe przeanalizować to co naprawdę się wydarzyło w Buczy.

Na początek warto przedstawić wersję strony Ukraińskiej, jako że wszystko od niej się zaczęło. Po tym jak siły rosyjskie wycofały się z Buczy wkroczyły do niej siły junty kijowskiej. Miały one na miejscu spotkać liczne trupy znajdujące się zarówno na ulicach, jak i w budynkach mieszkalnych. Również mieli odnaleźć mogiłę w której pochowano dużą liczbę zmarłych. Strona ukraińska uznała że są to ofiary zbrodni wojennych dokonanych przez rosyjskich żołnierzy.

Moskwa odrzuciła tą wersję wydarzeń i uznała ją za prowokację. Przedstawiła przy tym kilka dowodów obalających narrację banderowską: „W czasie, gdy Bucza znajdowała się pod kontrolą rosyjskich sił zbrojnych, ani jeden mieszkaniec nie ucierpiał od jakichkolwiek działań siłowych”, przekazał rosyjski resort obrony. W sieci można znaleźć materiał potwierdzający, że w Buczy jeszcze 29 marca nie było ciał na ulicach zaś mieszkańcy poruszali się po mieście (więc wbrew tezie ukraińskiej nie bali się że zostaną zastrzeleni przez Rosjan). Widać za to zniszczenia wynikające z ostrzału miejscowości:

Przyjrzyjmy się teraz faktom. Rosyjskie wojska wyszły z Buczy 30 marca, już dzień później potwierdził to związany z kijowską władzą Mer Anatolij Fiedoruk (miasto odwiedził też ukraiński deputowany Żan Bełeniuk, który uśmiechał się i fotografował się z żołnierzami). Można jego oświadczenie zresztą usłyszeć samemu:

Pierwsze wzmianki o zbrodniach pojawiły się zaś 4 dni później. Wychodzi z tego że:
-Już dzień po wycofaniu się Rosjan Bucza była zajęta przez siły Ukraińskie.
-W oświadczeniu z 31 marca nie było mowy o żadnych mordach dokonanych przez Rosjan, a biorąc pod uwagę ich masowy charakter (jak przedstawia to strona Ukraińska) nie powinny być one czymś łatwym do przegapienia.
-Przez blisko 100 godzin od przejęcia kontroli przez siły banderowskie nie było informacji o żadnych zbrodniach. Należałoby się spodziewać, że taki dobry materiał propagandowy zostałby natychmiast dostrzeżony i wykorzystany. Dlaczego więc jeżeli strona ukraińska ma rację w swoich oskarżeniach tego nie zrobiła?

Duże wątpliwości budzą same materiały strony ukraińskiej.

Na sztandarowym materiale widać przejeżdżające pojazdy ukraińskie z żołnierzami. Uwagę zwraca „trup” po prawej, który w pewnym momencie zmienia pozycję ręki (zapewne w obawie o jej rozjechanie przez samochód) i lusterko w którym widać „trupa”, który po przejechaniu samochodu z którego materiał jest nagrywany wstaje. Sami żołnierze którzy z oczywistych powodów powinni być czujni nie wykazują na to żadnych reakcji co prowadzi do przeświadczenia że jest to inscenizacja. Oczywiście nie należy twierdzić że wszyscy „martwi” to aktorzy, ale o tym wątku później. Na razie chciałbym zwrócić uwagę na niemal teatralnie-tragiczne pozy i umiejscowienie tych trupów, które w mojej ocenie noszą ślady charakteryzacji. Zwłaszcza wobec materiałów, które za chwilę przedstawię.

Ta sama strona konfliktu co opublikowała materiał powyżej publikowała już wcześniej inne materiały nt. Buczy. Z dni poprzedzających odkrycie „rosyjskich zbrodni”. Podobnie zaprezentuję tutaj jeden z nich:

Materiał ma pochodzić z 2 kwietnia z Buczy i nie widać na nim żadnych trupów walających się po ulicach. A jak już wcześniej zauważyłem gdyby one istniały to logicznym, jest że zwróciłyby uwagę nagrywających.

Teraz chciałbym przejść do dokładniejszych wyjaśnień nt. tego co się wydarzyło w Buczy przedstawionych przez Aleksandra Koca (osoby która przez pewien czas przebywała w Buczy). Według niego stosunek miejscowej ludności do rosyjskich żołnierzy był neutralny z przypadkami sympatii, co prowadziło do braku powodów do urządzania masakr. Według niego już po 31 marca (czyli ogłoszeniu „wyzwolenia”) ukraińscy żołnierze nie byli jeszcze do końca przekonani co do tego, czy rosyjskie siły całkowicie opuściły miasto i w dalszym ciągu ostrzeliwali opuszczone pozycje rosyjskie (co ma być przyczyną części ofiar). Warto dodać, że w sieci można znaleźć materiał pokazujący ostrzał Buczy z dnia 30 marca w chwili wycofywania się Rosjan:

Kontynuując do zbrodni miało dojść 2 kwietnia kiedy do miasta weszła narodowa policja Ukrainy i oddziały obrony terytorialnej w których szeregach byli nacjonaliści. Mieli oni rozpocząć czystki w celu wyeliminowania możliwych sabotażystów i współpracowników rosyjskich. Potwierdza to jedno ze źródeł ukraińskich:


Powyżej: Policja Państwowa Ukrainy poinformowała 2 kwietnia, że w Buczy usuwani są “sabotażyści i współpracownicy wojsk rosyjskich”. Istnieje również powiadomienie policji ukraińskiej o wprowadzeniu godziny policyjnej w Buczy od 21:00 dnia 2 kwietnia do 06:00 w dniu 5 kwietnia:


Można znaleźć również nagranie wideo:

autorstwa Serhija Korotkowa w którym padają następujące słowa:
– Są tam faceci bez niebieskich opasek, czy możemy do nich strzelać?
– Tak, k****
Pod koniec można również usłyszeć niewyraźne błagania i wystrzał:


Słowa te są wypowiadane przez członków ukraińskich sił zbrojnych. Teraz w gwoli wyjaśnienia niebieskie opaski są noszone przez siły junty kijowskiej, podczas gdy białe przez siły rosyjskie i cywilów na zajętych przez nich terenach. Były one noszone zarówno przez cywilów w Buczy, jak i w innych miejscowościach pod rosyjską kuratelą w celu zasygnalizowania, że nie stanowią oni zagrożenia.

Tutaj z kolei można znaleźć materiał strony ukraińskiej przedstawiający „wyzwoloną” Buczę (2 kwietnia): https://zen.yandex.ru/media/mironowa/bucha-oficialnoe-video-ukrpolicii-ot-2-aprelia-trupov-ne-bylo-byli-zachistka-ot-diversantov-i-komendantskii-chas-na-tri-dnia-624a21391ff8b2008194a350.
Dla wątpiących na filmie jest klatka z nazwą miasta:



Na filmie przedstawiono wkraczające siły ukraińskie, zniszczenia (ale bez martwych na ulicach) i rozmowy z mieszkańcami. Nie ma wspomnień o masowych mordach dokonanych przez Rosjan.

Aleksander Koc stawia tezę, że po zakończeniu ostrzału cywile wyszli ze swoich schronów i zostali wzięci za wroga (przez białe opaski) i zabici przez ukraińskich żołnierzy. Następnie ci którzy przeżyli mieli być wzięci na przesłuchanie i torturowani w celu zdobycia informacji w zabudowaniach. Strona Ukraińska opublikowała zdjęcia przedstawiające ofiary z białymi opaskami na rękach, jak to poniżej. Co sprzyja przedstawionej przez Koca tezie.


Tutaj można zapoznać się z materiałem: https://www.mkfm.com/news/videos/ukraine-war-mass-graves-evidence-of-torture-and-bodies-in-basements-the-bucha-left-behind-by-russian-troops/
Istotne jest że w przypadku ciał można zauważyć, że nie są zesztywniałe, a krew (która w wielu miejscach nie jest obfita, co wskazuje że ciała mogły zostać przeniesione) nadal nie jest zastygła, podobnie ciała nie wykazują oznak rozkładu. Co według specjalistów wskazuje, że są dość „świeże” i nie są tak stare jak wskazuje narracja Kijowa.

Względem mogiły w pobliżu cerkwi wstrzymam się z głębsza oceną sytuacji ze względu na (póki co) brak większej ilości informacji. Na tę chwilę zwróciłbym uwagę na informacje od niektórych analityków, którzy wskazują na to że mogiła była wykorzystywana początkowo, jako miejsce pochówku zmarłych w wyniku działań wojennych (według innych została ona wykonana w ciągu ostatnich kilku dni, jako antyrosyjska prowokacja). Jako potwierdzenie winy Rosjan pokazywane są również zdjęcia satelitarne. Przypomnę tutaj, że podobnie zdjęcia satelitarne ukazywały broń masowego rażenia w Iraku czy miejsca ludobójstwa Ujgurów w Xinjiangu (oba okazały się fejkami). Niezależnie jednak od opcji to osoby znalezione w mogile również posiadały białe opaski. Na to należy zwrócić szczególną uwagę w kontekście tego co było pisane już wyżej.

Przejdę teraz do zasadniczej kwestii. Czyli kto jest największym beneficjentem wydarzeń w Buczy. Nie jest zaskoczeniem, że nie można takowym nazwać Rosję. Już teraz widzimy, że propagandowo przekaz strony Ukraińskiej negatywnie oddziałuje na postrzeganie Rosji. Z pewnością dodało to paliwa dla propagandy ukraińskiej. Zwróciłbym jednak uwagę na co innego. Mianowicie już teraz widać, że źle wpłynęło to na rozmowy pokojowe rosyjsko-ukraińskie i może to doprowadzić w końcu do braku możliwości ich kontynuacji. Beneficjentem w tej sytuacji są skrajnie prawicowe siły na Ukrainie (które jak dotąd widzieliśmy chcą walczyć do końca) i Waszyngton (którego działania jak dotąd tylko dolewały oliwy do ognia).

Warto zauważyć, że siły rosyjskie podczas wycofywania się na wschód miały wystarczająco czasu na zatarcie śladów zbrodni, a biorąc pod uwagę ich wysoki poziom organizacji (jak dotąd w operacji biorą udział tylko żołnierze zawodowi) możliwe wpadki są bardzo mało prawdopodobne. Z drugiej strony stan jakościowy i dyscyplinarny strony ukraińskiej nie jest zbyt wysoki, co już widzieliśmy kilkakrotnie. M.in kiedy doszło do ataku lotniczego na Biełogród w Rosji, a Zełenski miał problemy z ustosunkowaniem się do tej sytuacji. Dlatego zakładając że teza Aleksandra Koca jest prawdziwa, można założyć że zbrodnia w Buczy została dokonana oddolnie przez siły ukraińskie; a następnie góra chcąc pozbyć się odpowiedzialności dokonała odpowiednich inscenizacji (za czym może przemawiać dość słaba ich organizacja). Oczywiście akcja mogła być już wcześniej zarządzona odgórnie a „wpadki” podczas inscenizacji wynikają ze słabego wyszkolenia ukraińskich służb (czego też już byliśmy nieraz świadkami). Przypomina to również niegdyś głośną sprawę Timisoary, która okazała się próbą (sprawną) dyskredytacji rządów Ceausescu. Ostatecznie okazało się to zwykłym kłamstwem, choć już po fakcie. Podobną prowokacją okazała się tzw. Masakra w Raczaku, którą uznaje się za przynajmniej jeden z powodów (propagandowych oczywiście) ataku NATO na Jugosławię. Obie głośne sprawy okazały się ostatecznie niczym innym jak kłamstwami działającymi w imię interesów Zachodu. Za tą opcją stoją również słowa ukraińskiego posła Ilya Kiva:

który powiedział że tragedia w Buczy została przygotowana przez SBU i zaplanowana przez brytyjski wywiad MI6 (który ma w tym niewątpliwie doświadczenie).

Na podstawie materiałów do których miałem jak dotąd dostęp, jestem bardziej skłonny zawierzyć przynajmniej w części narracji rosyjskiej. Oczywiście biorę pod uwagę, że w najbliższej przyszłości część przedstawionych tu materiałów, może stać się częściowo lub całkowicie nieaktualna; a dojdzie z pewnością ich więcej. Biorąc pod uwagę jednak dotychczasowy poziom wiarygodności strony ukraińskiej (liczne fejki nt. np. Mariupola czy Wyspy Węży) jestem bardzo nieufnie nastawiony do przedstawianych przez nią informacji. Zakładam, że w najbliższym dniach obie strony przekażą nt. tej sytuacji więcej informacji dzięki którym będziemy mogli lepiej ocenić te wydarzenia. I osobiście mam przeczucie, że może okazać się to faktycznie ukraińską prowokacją.

Źródła: https://www.bbc.com/russian/news-60986588
https://pl.sputniknews.com/20220404/lawrow-o-sytuacji-w-buczy-falszywy-atak-17700049.html
https://edition.cnn.com/2022/04/03/europe/ukraine-bucha-horrors/index.html
http://canempechepasnicolas.over-blog.com/2022/04/l-affaire-des-charniers-de-timi-oara-est-l-histoire-de-fausses-informations.html
https://pl.sputniknews.com/20220404/co-sie-wydarzylo-w-buczy-17703816.html



Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments