Polska Wiadomości

Ceny mieszkań drastycznie w górę. Raport: Kilkudziesięcioprocentowe wzrosty

Ostatnie tygodnie biegną pod znakiem nieustannego, przyspieszającego wzrostu cen; od cen paliw, logistyki i transportu, przez ceny najbardziej podstawowych produktów pierwszej potrzeby, takich jak olej czy chleb, po ceny nieruchomości i ceny ich najmu. Ciągle rosnące ceny, stawiające miliony przed perspektywą życia poniżej egzystencjalnego minimum, przedstawiane są jako wyłączna konsekwencja konfliktu na Ukrainie, pandemii Covid-19 i innych „losowych: oraz „niezależnych” zdarzeń. Kryzysy te, istotnie, mają wpływ na obecną sytuacją gospodarczą i społeczną; nie stanowią one jednak praprzyczyn, którym „nie sposób zapobiegać” i którym „nie sposób się sprzeciwić”. Skuteczne zapobieganie sytuacjom kryzysowym (takim jak pandemia) i skuteczne niwelowanie ich skutków możliwe jest w warunkach działającej w sposób planowy gospodarki socjalistycznej. W warunkach nieudolnej gospodarki kapitalistycznej zdarzenie te zyskują potencjał zdarzeń zdolnych do rozpętania ogólnoświatowego kryzysu ekonomicznego, jeszcze większego rozchwiania i destabilizacji niestabilnej już do bólu gospodarki.

Rosnąca na całym świecie inflacja i szerzące się ubóstwo, będące bezpośrednią konsekwencję kapitalizmu i mające miejsce niezależnie od występowania lokalnych konfliktów i kryzysów, są przez te kryzysy potęgowane, siejąc coraz większe spustoszenie w społeczeństwie.

I tak na przykład, zgodnie z raportem grupy PSB Handel ceny materiałów budowlanych wzrosły w marcu 2020 roku o ponad 30%, w tym w szczególności ceny płyt OSB, suchej zabudowy, dachów i rynien oraz instalacji grzewczych, co przekłada się na znaczące wzrosty kosztów wznoszenia budynków; średnie ceny nieruchomości w okresie 2010-2022 zwiększyły w Polsce o ponad 40 %. Utrzymujący się od lat trend ciągłego, znaczącego wzrostu cen mieszkań przyspiesza dziś coraz bardziej i, zgodnie z przewidywaniami analityków, w najbliższej przyszłości nie tylko nie ulegnie odwróceniu , lecz także istotnie się pogłębi.

Dławiący Polaków deficyt mieszkaniowy, wynikający z utowarowienia mieszkań i niezdolności gospodarki rynkowej do szybkiego, nadążającego za zapotrzebowaniem zwiększania ich liczby, szybko się powiększa. W ostatnich tygodniach, m.in. z uwagi na brak racjonalnej polityki pomocy uchodźcom i wprowadzanie rozwiązań nacelowanych na napychanie kieszeni kamieniczników, liczba mieszkań dostępnych na wynajem zmalała o kilkadziesiąt procent. Negatywne skutki gospodarcze gwałtownego napływu uchodźców stanowią bezpośredni wynik mechanizmów działających w ramach kapitalizmu i nieudolnej polityki prowadzonej przez burżuazyjne władze. Anarchia produkcji, brak koordynacji i ciągłe tarcia partykularyzmów czynią gospodarkę niewydajną, a społeczeństwo bezbronnym.

Obecne i przebyte w ostatnich latach kryzysy, pozornie niezależne i niezwiązane z obecnym systemem ekonomicznym, są w istocie jego konsekwencją, wynikają z nieudolności gospodarki kapitalistycznej i napięć międzynarodowych generowanych przez mocarstwa imperialistyczne. Oto praprzyczyny szalejącego dziś kryzysu ekonomicznego, oto praprzyczyny horrendalnego wzrostu cen mieszkań i cen ich wynajmu.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments