Polska Wiadomości

Niemal co piąty wypadek przy pracy miał miejsce w gospodarstwach indywidualnych

Według danych z GUS w 2021 roku odnotowano 68 tys. wypadków przy pracy. Z tej sumy 855 dotyczy branży rolniczej, jednak dane te nie obejmują gospodarstw indywidualnych. Informacje na ten temat znajdziemy w KRUS, a tam znajdziemy dane o 12 088 wypadkach, co stanowi prawie jedną piątą z ogólnej ich liczby. Najczęstszą przyczyną był upadek, a następnie pochwycenie lub uderzenie przez części ruchome urządzeń oraz te wynikające z zachowania się zwierząt. W porównaniu z rokiem poprzednim notuje się 10% wzrost liczby wypadków.

Chociaż tendencja ogólna jest spadkowa rolnictwo pozostaje nadal działem gospodarki w którym występuje duża liczba wypadków przy pracy. Praca rolników wykonywana jest indywidualnie oraz bez zachowania odpowiednich zasad bezpieczeństwa. Nie bez znaczenia jest również słaby stan techniczny maszyn rolniczych, niewłaściwe zastosowanie maszyn, nadmierny wysiłek fizyczny czy brak specjalistycznej odzieży ochronnej – podaje portal wiescirolnicze.pl

Błędem epoki PRL było porzucenie budowy socjalizmu na wsi i postawienie na małe indywidualne gospodarstwa rolne. Zatrudnienie w wielkich państwowych gospodarstwach rolnych czy spółdzielniach powodowało, że praca w przeliczeniu na jedną osobę była lżejsza. Łatwiej było też o modernizację czy odpowiednią konserwację maszyn, które to czynności były planowane i wykonywane przez odpowiednich pracowników. Zachowanie zasad BHP w tym odpowiedniej odzieży ochronnej łatwiejsze jest do osiągnięcia w większych firmach, niż tych gdzie pracuje jedna lub kilka osób.

Socjalistyczna wieś to wieś bogata i bezpieczna a praca na niej lżejsza bo zespołowa!

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments