Świat Wiadomości

Chiny wskazują na hipokryzję ONZ

Organizacja Narodów Zjednoczonych to zrzeszenie szczytne w swym zamyśle, ale w praktyce często rozmijające się w działaniu ze swoimi założeniami. Jest to spowodowane wydatnymi wpływami państw imperialistycznych (głównie USA) w tej globalnej formacji, których to odbicie w ogólnym światowym rozkładzie sił jest widoczne między innymi właśnie w ONZ. Kraje socjalistyczne na czele z ZSRR nie szczędziły więc krytyki wobec Organizacji Narodów Zjednoczonych. Równocześnie wykorzystywały one swoje wpływy do zwiotczania wpływów imperialistycznych. O zasadniczych problemach związanych z ONZ dobrze świadczy fakt, iż została założona jako pokłosie II wojny światowej i nieudolności Ligii Narodów w celu skuteczniejszego zapewnienia pokoju na świecie, ale w zaledwie 5 lat po pokonaniu faszyzmu stała się amerykańskim instrumentem w ludobójczej napaści na Koreę. Warto też dodać, że Chiny przy ONZ reprezentowane były przez uzurpatorski, faszystowski rząd Kuomintangu na Tajwanie aż do 1971 roku, co jeszcze mocniej akcentuje orientację tej organizacji.

Kontrolę ONZ przez Amerykanów widzimy dobitnie także w kontekście toczących się konfliktów zbrojnych. Jest to zauważalne na przykład teraz w momencie trwającej wojny na Ukrainie.

Rada Praw Człowieka ONZ przyjęła w czwartek rezolucję, która wzywa do wszczęcia śledztwa ws. zbrodni wojennych popełnionych przez rosyjską armię. Nie wszystkie kraje temu przyklaskiwały. Aprobatę dla uchwały wyraziły 33 państwa, 12 wstrzymało się od głosu, a 2 – Chiny i Erytrea – zagłosowały przeciw.

Do kwestii rezolucji odniósł się na piątkowej konferencji prasowej rzecznik chińskiego MSZ, Zhao Lijan. Zwrócił uwagę na stosowanie ze względów politycznych przez Radę podwójnych standardów w sprawie zbrojnych agresji, które w zależności od ich wykonawców są przez nią tolerowane bądź potępiane. W Radzie Praw Człowieka rośnie liczba powodowanych względami politycznymi przypadków podwójnych standardów i selektywnych praktyk. Powód, dla którego Chiny zagłosowały przeciwko rezolucji, opiera się na pryncypialnym stanowisku Chin w kwestii ukraińskiej – stwierdził Lijan.

W pełni podzielamy sensowne i trafne stanowisko Chin. Bynajmniej nie stanowi to wyrazu przychylnego podejścia do ataku na Ukrainę. Chodzi o zaznaczenie imperialistycznych wpływów w ONZ, która będąc pod naciskiem Stanów Zjednoczonych, zajmuje się problemem niszczenia pokoju i zbrodni wojennych wtedy, jeżeli winne im są kraje antyzachodnie, ale jeśli krwawe działo jest autorstwa USA lub ich sojuszników to nie ma już problemu. Czy podjęto bowiem analogiczne kroki, kiedy Jankesi z resztą imperialistów i swoimi marionetkami mordowali serbskich, afgańskich, irackich, somalijskich, libijskich i syryjskich cywilów, albo jak tysiące ginęły z rąk syjonistyczne bądź saudyjskich? A to tylko najnowsze przykłady.

Źródło: https://www.rp.pl/konflikty-zbrojne/art36288291-chiny-zarzucaja-radzie-praw-czlowieka-onz-podwojne-standardy

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments