Polska Wiadomości

Inflacja zbija z nóg. Nowe prognozy analityków

Jak twierdzą ekonomiści, zbliża się najgorszy wzrost cen od lutego 1998 roku. Zdaniem prezesa PKO BP Iwony Dudy ma wynosić nawet 15,5 proc. We wtorek poznamy wstępne dane o inflacji za maj, to one przesądzą o wielkości dalszych podwyżek stóp procentowych.

Jakie prognozy inflacji za maj?

„Nasza prognoza CPI (inflacja konsumencka — przyp.red.) to 14 proc. rok do roku i 1,7 proc. miesiąc do miesiąca, czyli czeka nas kolejny solidny wzrost cen, wynikający nie tylko z drożejącej energii i żywności, ale też inflacji bazowej” – twierdzą eksperci Santander Bank Polska. Gdyby tak się zdarzyło, byłby to największy cios w portfele Polaków od lutego 1998 r., kiedy to inflacja wynosiła 14,2 proc.

Dane o majowej inflacji CPI GUS. W kwietniu ceny konsumenckie rosły nad Wisłą w najwyższym tempie od 24 lat — o przeszło 12 proc.

Żywność powodem inflacji?

„Plus zapewne standardowy już wzrost cen pieczywa i wyrobów zbożowych, a także dalszy wzrost cen wędlin, opóźniony w czasie wobec wzrostu cen mięsa. Póki co nie najgorzej wyglądają perspektywy urodzaju rynku owoców i warzyw (dotychczas brak wiosennych przymrozków), co daje szansę na umiarkowany wzrost cen krajowych warzyw i owoców. Generalnie jednak, nawet przy dobrym urodzaju trudno oczekiwać spadku cen owoców i warzyw w ujęciu rok do roku, głównie z powodu wzrostu cen energii elektrycznej, paliw i nawozów” – czytamy w raporcie BOŚ.

Artykuły spożywcze okazują się nową siłą napędową pogarszającej się inflacji. Maj już nam pokazał drastyczne podwyżki cen hurtowych tłuszczów, olejów i nabiału. Cena 7 zł za kostkę masła już nie jest niczym nowym, natomiast 5 zł za bochenek chleba to dosłownie „chleb powszedni”.

Jaka jest reakcja Polaków?

Podwyższenie stóp procentowych zmusiła 17 proc. Polaków do korekty planów kredytowych. Co dziesiąty Polak z nich zrezygnował, a 7 proc. zdecydowało się zadłużyć się mniej, niż planowali.

„Wysokiej inflacji towarzyszą również szybko rosnące stopy procentowe. Zmiany te będą wpływać zarówno na gospodarstwa domowe, które są zadłużone, jak i na te, które posiadają oszczędności. Dla tej pierwszej grupy wyższe stopy będą obciążeniem dla budżetu domowego, a tej drugiej dadzą szansę częściowo ochronić siłę nabywczą oszczędności. Świadomość wzrostu stóp i wiedza jak się dostosować do nowej rzeczywistości będą kluczowe, aby pozwolić gospodarstwom domowym dobrze zarządzać swoimi budżetami” – podsumowuje Piotr Kalisz.

Zapowiada się ciężki rok, a właściwie lata, bo jak się szacuje stagnacja ma trwać aż do 2024 r. Takie szacunki wcale nie dziwią biorąc pod uwagę narastający kryzys energetyczny oraz żywnościowy. Co więcej, warto dodać, że jak na razie obecna polityka rządu nie przynosi realnych rezultatów, wręcz przeciwnie, jest to strategia, w wyniku której sytuacja się pogarsza. Jak koryto długie i szerokie, przy nim dalej zasiadają wszyscy politycy, i tylko oni.

Źródła:

https://www.money.pl/gospodarka/nachodzi-najwiekszy-cios-w-finanse-polakow-od-24-lat-6773681131100768a.html

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Tym-beda-zyly-rynki-inflacja-w-Polsce-i-na-swiecie-8345954.html

https://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/8427238,inflacja-prognozy.html

https://biznes.interia.pl/finanse/news-inflacja-w-polsce-mlode-osoby-w-trudniejszej-sytuacji,nId,6053293

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments