Świat Wiadomości

Późny kapitalizm kuleje coraz bardziej – pesymistyczne badanie Bank of America

Jakie można zauważyć różnice, obserwując funkcjonowanie systemów socjalistycznego i kapitalistycznego? Niewątpliwie łatwo dostrzec zasadniczą rozbieżność dotyczącą ciągłości wzrostu gospodarczego. W kapitalizmie można go opisać jako epopeję dobrej oraz złej koniunktury i nigdy nie można powiedzieć, że jest on bezpieczny, a zaraz nie dojdzie do spadku czy nawet kryzysu. Sytuacja wygląda zupełnie inaczej w socjalizmie, który dzięki planowej produkcji wraz ze współdziałaniem społeczeństwa jako całości znosi te ograniczenia, zapewniając nie tylko znacznie szybszy, ale i stały rozwój ekonomiczny. Najwybitniej widoczne jest to na przykładzie ZSRR. Państwo to przez 50 lat (poza okresem Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, z której zniszczeń podniosło się w zaledwie 3 lata, przewyższając w tempie powojennej odbudowy wszystkie inne kraje świata) notowało dynamiczny i stały wzrost gospodarczy, a w epoce stalinowskiej wręcz wykładniczy. Przy kapitalizmie o czymś takim możemy sobie tylko pomarzyć i nie mieliśmy w jego ramach do czynienia z podobną sytuacją nawet w przypadku Belle Époque czy Golden Age of Capitalism (które do tego nie, nie powtórzą się już w ramach tej formacji).

O okrutnych prawach rządzących kapitalizmem przypomina nam najnowsze badanie przeprowadzone przez Bank Of America, które nie zwiastuje nam radosnej przyszłości.

Z sondażu dowiadujemy się, że mający w swych rękach globalne fundusze czołowi kapitaliści nie widzą na horyzoncie dobrych perspektyw. Aż 72% z nich spodziewa się pogorszenia zysków. To najgorszy wynik od września 2008 roku, kiedy upadł finansowy gigant Lehman Brothers, co było jedną z głównych, bezpośrednich przyczyn kryzysu, który wówczas wybuchł.  

Bank of America zwrócił uwagę na to, że z podobnymi spadkami oczekiwań mieliśmy w przeszłości do czynienia na Wall Street jedynie w okresach kryzysowych, jak w czasie bańki internetowej i pandemii COVID-19.

Badanie pojawiło się w momencie, gdy amerykańska giełda weszła w okres bessy, inflacja przyspiesza, a pierwsza część 2022 roku była dla S&P 500 – najważniejszego indeksu giełdy w Nowym Jorku – najgorszą od 60 lat, zaś pierwszy kwartał najsłabszym od ponad 80 lat. Sytuacja wygląda fatalnie także na giełdach większości pozostałych państw świata.

Bank of America ocenia, że optymizm co do globalnego wzrostu gospodarczego jest najniższy w historii, a obawy o stagflację najwyższe od 2008 roku.

Problemy kapitalizmu to nie odległe czasowo urojenie, ale namacalna, otaczająca nas rzeczywistość. Tzw. kryzys covidowy był brutalnym zderzeniem Ziemian z mechanizmami rynkowymi, ale niedogodności się nie skończyły, a czasy urodzaju i dobrobytu bynajmniej nie nadchodzą.

Kapitalizm i jego obrońcy to obecnie jedyny naturalny wróg naszego gatunku i zadaniem każdego, dla którego najwyższą wartością jest człowiek, jego życie, jego byt i jego GODNOŚĆ, jest dopomóc ze wszystkich sił we wspólnym przezwyciężeniu tego przebrzmiałego systemu, broniąc wszechpokoleniowego, pięknego gmachu ludzkości każdym skrawkiem ciała swojego przed hordami reakcji.

Źródło: https://businessinsider.com.pl/gospodarka/ida-chude-czasy-najgorsze-prognozy-od-2008-r/8htbw75

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments