Świat Wiadomości

Chiny mówią nie amerykańskiej ekspansji i zachodniemu programowi sankcji

Chiny, jako najsilniejsze gospodarczo i militarnie państwo niegodzące się na amerykańską politykę ekspansji, stały się jednym z głównych celów ataków zachodnich rządów i ich ośrodków propagandowych, próbujących za wszelką cenę oczernić Chiny, zbudować w oczach milionów obraz krwiożerczej dyktatury, prowojennej (m.in. kwestia konfliktu w Tajwanie) i mordującej własnych, niewinnych obywateli. Trwający od miesięcy konflikt rosyjsko-ukraiński wykorzystywany jest przez Zachód nie tylko jako oręż antyrosyjskiej (co oczywiste), lecz także antychińskiej wojny propagandowej, będącej nieodłączną częścią kampanii ukierunkowanej na pogrążenie rywali, zniszczenie lub “przyciśnięcie do ściany” rządów Chin i Rosji po to, by wymusić na nich prozachodnie ustępstwa lub wprowadzić na ich miejsce rządy bardziej przychylne.

O amerykańskiej strategii i motywach wojny propagandowej oraz o bzdurności forsowanych w jej ramach tez mówią głośno przedstawiciele Chińskiej Republiki Ludowej, wskazujący na rzeczywiste przyczyny wybuchu konfliktu rosyjsko-ukraińskiego i wyśmiewający proNATO-wską narrację o pokojowym charakterze paktu i szczerych chęciach zachowania pokoju w Europie „za którego zachwianie odpowiedzialna jest wyłącznie Rosja, atakująca znienacka i niesprowokowanie”.

Chińczycy podtrzymują swoje stanowisko i nie zamierzają się z niego wycofywać. W trakcie forum Brics, które odbyło się 22 czerwca i na którym pojawił się m.in. prezydent ChRL Xi Jinping, podjęta została krytyka przyszłotygodniowego szczytów G7 i NATO, które, zgodnie z jego oceną, „zwiększają światowe napięcie i mogą doprowadzić do dalszej eskalacji konfliktu”, a ich celem jest „zachowanie zdominowanego przez USA porządku światowego” oraz jego umacnianie, czego wyrazem jest podpalony i podsycany przez Zachód konflikt na Ukrainie.

Chiny i liderzy krajów biorących udział w forum zdecydowali także o oficjalnym i stanowczym potępieniu wprowadzanego przez USA i Unię Europejską programu sankcji, uderzającego nie tylko w Rosję, lecz także dziesiątki innych państw, także tych o niskim poziomie bezpieczeństwa żywieniowego i, tym samym, bezpośrednio zagrożonych największym od lat głodem.

Stany Zjednoczone, jako mocarstwo imperialistyczne, dążą do ciągłego poszerzania stref wpływów, zdobywania nowych rynków. Rosja, będąca rywalem Stanów na arenie międzynarodowej, pragnących włączyć ją w strefę swych wpływów, wchłonąć jej rynki, nie mogła nie stać się obiektem amerykańskich ataków. Doprowadzenie do wybuchu wojny rosyjsko-ukraińskiej, w drodze prowokowania Rosji i wywierania na niej nieustannej presji, leżało i leży w żywotnym interesie Zachodu, w krótkiej perspektywie tracącego partnera handlowego, w dłuższej perspektywie liczącego na osłabienie Rosji i zdławienie jej sankcjami, a w konsekwencji znaczne zwiększenie wpływów w tym kraju.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments