Polska Wiadomości

Polacy na skraju załamania – praca wykańcza psychicznie

Polacy od lat znajdują się w czołówce najbardziej zapracowanych społeczeństw. W ciągu ostatniego roku objawy wypalenia zawodowego zauważyło u siebie dwie trzecie pracowników. Aż 75 proc. Polaków odczuwa przez to wzrost stresu w życiu codziennym, a 74 proc. pogorszenie zdrowia psychicznego. Coraz częściej pracownicy zmuszeni są do darmowej pracy po godzinach w obawie przed utratą źródła dochodu.

Praca i stres

Zgodnie z danymi OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) – pracownicy w Polsce znajdują się w europejskiej czołówce pod względem liczby przepracowanych w ciągu roku godzin. W ubiegłym roku polski pracownik spędził w pracy średnio 1830 godzin. W porównaniu z obywatelami Niemiec to aż o 481 godzin więcej.

Skutki objawiają się na zdrowiu psychicznym. Jak wynika z ostatniego badania OECD, na gorsze samopoczucie narzeka coraz więcej pracowników. Aż 75 proc. Polaków odczuwa wzrost stresu w życiu codziennym, a 74 proc. pogorszenie zdrowia psychicznego.

Nie dość, że pracujemy w napięciu i ponadprzeciętnie długo, to jeszcze nie ograniczamy się do godzin roboczych. Według raportu firmy Naturativ badającej filozofię „slow life” (życie bez pośpiechu) w polskim wydaniu, aż połowie z nas zdarza się pracować w czasie wolnym.

Raport ADP „People at Work 2022: A Global Workforce View” przedstawia kolejne fakty. Co czwarty zatrudniony pracuje za darmo od sześciu do dziesięciu godzin tygodniowo. Bezpłatne nadgodziny, jakie pracownicy w rzeczywistości wykonują każdego tygodnia, dają łącznie 8,5 godziny, jest to dużo więcej niż przed pandemią (7,3 godziny).

Wypalenie zawodowe

Do najczęstszych objawów wypalenia zawodowego należą fizyczne i psychiczne wyczerpanie, brak satysfakcji z pracy, motywacji do działania. Przeciążeni jesteśmy wtedy, kiedy wymagania związane z pracą przekraczają nasze możliwości.

Wśród pracujących zawodowo Polaków 65 proc. wskazuje symptomy wypalenia zawodowego. Badanie przeprowadzono przez UCE Researach i Syno Poland dla platformy ePsycholodzy.pl:

  • Na długotrwałe i silne poczucie zmęczenia, wyczerpania i braku energii, które trwa pomimo odpoczynku, najczęściej skarżyło się 81 proc. badanych w wieku 18-22 lat, ze średnim wykształceniem, zarabiający poniżej 1 tys. zł na rękę, pracujący średnio ponad 10 godzin dziennie i zamieszkujący w miejscowościach liczących od 50 do 99 tys. mieszkańców.
  • Na brak satysfakcji z pracy i motywacji do działania skarżyli się głównie badani w wieku 36-55 lat, z wyższym wykształceniem, zamieszkujący wsie i miejscowości liczące do 5 tys. mieszkańców, zarabiający od 1 do blisko 3 tys. zł. i mający ruchomy czas pracy.

Niepewna sytuacja gospodarcza, długotrwałe przeciążenie obowiązkami i ciągły stres mogą przynieść fatalne skutki. Symptomy wypalenia są zauważalne nie tylko u osób z długim stażem pracy, ale coraz częściej u młodych pracowników. Blisko 30 proc. ankietowanych potwierdziło, że w ciągu ostatniego roku myślało o zmianie miejsca zatrudnienia, z kolei co dziesiąty utracił wiarę w to, że może dobrze wykonywać swoje stałe obowiązki.

Jakie zmiany?

Większość zatrudniających w badaniu Nationale-Nederlanden twierdzi, że czynnie przykłada się do poprawy dobrostanu pracowników. Co piąty deklaruje nawet, że takich działań jest bardzo wiele. Zapewnienie osobom zatrudnionym odpowiednich warunków pracy, dbanie o ich bezpieczeństwo oraz dobre samopoczucie i zdrowie w obliczu bieżących wyzwań według nich staje się priorytetem.

Nationale-Nederlanden zwraca jednak uwagę, że deklaracje pracodawców nie znajdują odzwierciedlenia w opiniach pracowników. Aż 63 proc. Polaków uważa, że kadra zarządzająca stara się zadbać o ich dobre samopoczucie w miejscu pracy. Jedynie co dziesiąty respondent zauważa, że jego firma podejmuje działania wspierające ich zdrowie psychiczne. Wśród osób, które potrzebują w tym zakresie wsparcia, co czwarty chciałby konsultacji z psychologiem.

Dzisiejsza ciężka sytuacja społeczno-gospodarcza coraz silniej odciska swoje piętno. Brak wolnego czasu, stres i powszechne wyczerpanie sprowadza pracujących poniżej swej godności. Potrzebny jest nowy układ, taki, w którym to nie pracodawca, a zwykły zjadacz chleba będzie na pierwszym miejscu.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Myśliciel
Myśliciel
1 miesiąc temu

W artykule pada takie zdanie ” Większość zatrudniających w badaniu Nationale-Nederlanden, twierdzi, że czynnie przykłada się do poprawy dobrostanu pracowników.” Doprawdy można się uśmiać ! Kapitalista – wyzyskiwacz w Polsce który zawsze był nastawiony na maksymalny zysk oraz wyciśnięcie pracownika jak cytrynę, nagle przyczynia się do dobrostanu pracowników ! Równie dobrze mógłby w czasie okupacji takie bzdury gadać komendant obozu koncentracyjnego lub producent jajek który trzyma kury w ciasnych klatkach ! To jest jakaś tragikomedia ! W Polsce najbardziej ze wszystkich krajów Europy kapitaliści są znani z niskich pensji oraz parszywych warunków pracy z upadlania pracowników nierzadko dla rozrywki z… Czytaj więcej »

Krzysztof Sciepuro
Krzysztof Sciepuro
29 dni temu

Sytuacja pracowników w Polsce zaczęła się realnie poprawiać po objęciu władzy przez PiS. Było już naprawdę blisko do” rynku pracownika” . Niestety, sprowadzanie siły roboczej z Ukrainy, a następnie masowy i niekontrolowany już zupełnie przypływ rzekomych uchodźców z tego kraju pogrzebały wszystko. Wróciliśmy do punktu wyjścia i komuś na tym bardzo zależało. A PiS, jedyna liczącą się siła lewicowa w naszym kraju, okazało się po prostu za słabe wobec zjednoczonego frontu antypracowniczego liberałów i” lewicy” .