Artykuł

„No platform” a nasza strategia

Zasada “no platform” zakłada, że nie powinno się dawać możliwości wypowiadania się przedstawicielom jakichś sił politycznych, najczęściej skrajnie przeciwstawnych orientacji politycznej popierającego tę zasadę. Cieszy się ona całkiem sporą popularnością na lewicy (szczególnie w odniesieniu do środowisk nacjonalistycznych i faszystowskich). Naszym zdaniem jest ona błędna zarówno w odniesieniu do mediów nienależących do nas, jak i naszych mediów. Szerzej omówię te dwie sytuacje. W artykule tezy swoje rozszerzam na wszystkie środowiska antymarksistowskie, nie tylko na nacjonalistów i faszystów. 

1. “No platform” w przypadku mediów cudzych 

Omawiana zasada w tym kontekście jest całkiem często słusznie krytykowana. Nie mniej jednak jest ona w … Czytaj dalej

Cela dla Leszka Millera? I dla kogo jeszcze?

18 marca Leszek Miller zapowiedział swoje odejście ze struktur SLD/Nowej Lewicy, jak sam mówił: To nie ja opuszczam SLD, to SLD opuściło mnie. Wiadomość ta odbiła się szerokim echem wśród różnej maści lewicowych stron i grup na Facebooku, które wyrażają swoje zadowolenie z tej decyzji, wytykając mu fatalne decyzje z czasu piastowania przez niego stanowiska Prezesa Rady Ministrów.

Warto nadmienić, iż Miller otrzymał fałszywą informację o weapon of mass destruction (gdzie jest ta łipona?) od, nomen omen, Dicka Cheneya. Swoje najbardziej kontrowersyjne decyzje na arenie międzynarodowej podejmował pod wpływem sfałszowanych materiałów dostarczanych mu przez amerykańskie służby. Negatywna ocena prowadzonej … Czytaj dalej

Komuna Paryska – przykład dyktatury proletariatu

Dzisiaj przypada okrągła 150. rocznica Komuny Paryskiej. Wydarzenia z Paryża między 18 marca a 28 maja 1871 roku były przykładem dyktatury proletariatu, efemerycznym, ale realnym. Błędy komunardów paryskich stały się porządną lekcją dla przyszłych rewolucjonistów. Jako marksiści, oczywiście, nie możemy przejść obok tej daty obojętnie i wspomnijmy parę słów o tym XIX-wiecznym zrywie ludności stolicy Francji.  

W latach 1870-71 miała miejsce wojna francusko-pruska. Francja odniosła w niej druzgocącą klęskę i poniosła spore straty. Okrojono też jej terytorium o sporną Alzację i część Lotaryngii, została również zmuszona do zapłaty wielkiej kontrybucji w wysokości aż 5 mld franków. Wówczas nastąpiło obalenie II … Czytaj dalej

Moralność komunizmu

Zazwyczaj kiedy ktoś mówi o komunizmie, to utożsamia go najczęściej z totalitaryzmem, milionami ofiar czy obozami pracy. Jak te oskarżania mają się do realiów?  

Ofiary komunizmu były już wałkowane przez historyków wielokrotnie. Mówione już było nie raz o Hearstcie, Conquestcie i Sołżenicynie (każdy z nich sympatyzował z nazizmem), który wyliczył 100 milionów ofiar, nie podając żadnych danych. Samo powoływanie się w debacie na autobiografię jest już dość idiotyczne. Warto też wspomnieć, że mniej stronniczy historycy twierdzą, iż liczba ofiar jest o ponad 4 razy mniejsza.  

Aby obiektywnie spojrzeć na historię, trzeba poruszyć kwestie najczęściej powtarzanych ,,komunistycznych zbrodni”.  … Czytaj dalej

Kuba. Historia odkłamana – obozy koncentracyjne. Część 4.

Rozdział ten chcę poświęcić kwestii istnienia obozów koncentracyjnych na Kubie, wyjaśnienia ich funkcjonowania, aby następnie porównać krótki okres ich istnienia wraz z kwestią obozów na USA, których liczba sięgać może nawet do 800. Zanim pojawią się zarzuty odnośnie do skupiania się nie na Kubie, o której poświęcony jest tenże zbiór reportaży, a na Stanach Zjednoczonych, chcę przypomnieć jedną ważną kwestię — to USA kreują zły wizerunek Kuby, jednocześnie propagując swój kraj. Celem tego rozdziału jest porównanie metod w kraju socjalistycznym z tymi kraju imperialistycznego. 

9. Obozy koncentracyjne dla zniewieściałych mężczyzn i młodzieży słuchającej rock ‘n’ rolla

Ma to wydźwięk niezwykle irracjonalny … Czytaj dalej

Dzieło Bieruta nadal wyznacza nam drogę

65 lat temu zmarł Bolesław Bierut – najlepszy przywódca jakiego miała Polska. Przeprowadził on polskie masy pracujące przez jeden z najtrudniejszych okresów historii jakim była powojenna odbudowa i odzyskiwanie stabilności przez państwo. Gdy obejmował rządy Polska była najbardziej zniszczonym przez wojnę krajem świata. Jakby tego było mało Polska już przed wojną była krajem znacznie zapóźnionym względem Europy Zachodniej. Oprócz tego Polska musiała się uporać z ciężkim zadaniem odbudowy podstawowych struktur państwowych. Jednym ze znaczących problemów w pierwszych latach po wojnie była walka z przestępczością w tym również terroryzmem. Wystarczy przypomnieć, że z rąk prawicowych terrorystów zwanych dziś żołnierzami wyklętymi, zginęło … Czytaj dalej

Boliwijski generał ubogich.

5 marca 1920 roku urodził się w Sacaba Cochabamba w Boliwii Juan José Torres Gonzalez. Generał. Antyimperialista. Prezydent Boliwii od 7 października 1970 do 21 sierpnia 1971. Prezydent Evo Morales nazwał go po latach “generałem ubogich” z powodu jego radykalnie lewicowych pogladów.

Jednak Torres nie od zawsze był lewicowcem. W młodości był nacjonalistą, członekiem boliwijskiej Socjalistycznej Falangi (partii prawicowej).

Urodził się w biednej rodzinie metysów, wielu jego przodków należało do południowo amerykańskiego rdzennego ludu Aymara. W wieku 14 lat jego ojciec, Juan Torres Cueto, zginął na wojnie o Chaco, konflikcie granicznym z Paragwajem w latach trzydziestych XX wieku. Jako najstarszy … Czytaj dalej

68 lat temu przestało bić serca wodza ludu – Wielkiego Stalina

Już od 68 lat piąty dzień marca jest dla międzynarodowego proletariatu datą tragiczną, jest dniem, w którym umarł największy przyjaciel ludu, chorąży pokoju, wielki budowniczy socjalizmu, wódz narodów radzieckich, marksistowsko-leninowski geniusz, pogromca faszyzmu i wybawca narodów słowiańskich, człowiek wręcz wyprzedzający swoją epokę – Józef Stalin. Mieliśmy więc wczoraj rocznicę tego jakże smutnego wydarzenia.

Kim był Stalin? Z pewnością zasłużył na swój pseudonim, bo mówiąc o nim poruszamy tematykę istnego człowieka ze stali. W czasie reżimu carskiego spotkały go liczne i ciężkie represje. Mimo to Stalin nie poddał się, nic nie było w stanie złamać jego jakże silnego ducha walki, wszelkie … Czytaj dalej

Filipiński prezydent wzywa do mordowania komunistów

Od 53 lat filipińscy komuniści prowadzą otwartą walkę przeciwko burżuazyjnej władzy. Powstanie rozpoczęło się w 1968 roku, kiedy powołana została Nowa Armia Ludowa dowodzona przez Komunistyczną Partię Filipin (NAL). Przełom w działalności organizacji nastąpił w 1970 roku, gdy wzrosło społeczne oburzenie na dyktatorskie rządy Ferdinanda Marcosa. Brutalne rozbijanie antyrządowych protestów sprawiło, że umiarkowani dotąd opozycjoniści zaczęli przechodzić na stronę komunistyczną.

Powstanie trwa do dziś i ma charakter rozproszonego ruchu partyzanckiego (rozproszona forma działania i brak masowej, propagandowej siły jest główną przyczyną niepowodzeń maoistów). Od lat przeprowadzane są próby pokojowych rozmów, podczas których wysuwane są żądania radykalnej zmiany polityki społecznej i … Czytaj dalej

Socjalfaszyści znowu z rakiem

Józef Stalin powiedział, że socjaldemokracja jest obiektywnie lewym skrzydłem faszyzmu, a do rzekomych lewicowców spod znaku róży przyległo w środowisku marksistowsko-leninowskim określenie socjalfaszyści. I słusznie. Od tamtych czasów minął już prawie wiek, warunki się zmieniły, ale wnioski pozostały słuszne i socjaldemokraci znowu nam udowadniają, dlaczego faktycznie są lewym skrzydłem faszyzmu i powinni tak być nazywani. Mianowicie dnia dzisiejszego posłanka Lewactwa (bo lewicą ciężko nazwać ten socjalfaszystowski twór) Monika Pawłowska popisała się z jednej strony swoim uznaniem dla powojennych, prawicowych bandytów i terrorystów spod znaku NSZ, zwanych dziś Żołnierzami Wyklętymi, a z drugiej strony swoją wrogością w stosunku do prawdziwie lewicowej … Czytaj dalej