Towarzysz Domino

„No platform” a nasza strategia

Zasada “no platform” zakłada, że nie powinno się dawać możliwości wypowiadania się przedstawicielom jakichś sił politycznych, najczęściej skrajnie przeciwstawnych orientacji politycznej popierającego tę zasadę. Cieszy się ona całkiem sporą popularnością na lewicy (szczególnie w odniesieniu do środowisk nacjonalistycznych i faszystowskich). Naszym zdaniem jest ona błędna zarówno w odniesieniu do mediów nienależących do nas, jak i naszych mediów. Szerzej omówię te dwie sytuacje. W artykule tezy swoje rozszerzam na wszystkie środowiska antymarksistowskie, nie tylko na nacjonalistów i faszystów. 

1. “No platform” w przypadku mediów cudzych 

Omawiana zasada w tym kontekście jest całkiem często słusznie krytykowana. Nie mniej jednak jest ona w … Czytaj dalej

Konfederacja nie odpowiada za grzechy młodzieżówki

W kwietniu zeszłego roku dwóch prominentnych działaczy Młodych dla Wolności, Jakub Kulozik i Kamil Jabłoński, na regionalnej konwersacji grupowej MdW doszło do wniosków, że gwałt może być przyjemny ostatecznie i że gwałcić trzeba tak, by tego nie zgłosiła. W internecie zrobiło się o tym głośno, na MdW wylała się fala krytyki, a organizacja oświadczyła, że ci dwaj członkowie zostali usunięci z jej szeregów, czego dowodem miał być poniższy post na Twitterze:

Czy rzeczywiście wyciągnięto wobec tych dwóch dżentelmenów konsekwencje? Otóż 8 lutego na stronie Klub Konfederacja Sosnowiec pojawił się post informujący o spotkaniu, które odbyło się dwa dni wcześniej. … Czytaj dalej