Towarzysz Formbi

W sprawie camilizmu

Ostatnio zauważyłem w naszej społeczności wzrost popularności poglądów Camila, który jest największym szkodnikiem tejże społeczności. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że te poglądy są przejmowane przez dość, moim zdaniem, zasłużonych towarzyszy. Na szczęście chyba żaden z nich nie zdegenerował się jeszcze do końca, więc niektórych z przytoczonych tu rzeczy może nie podzielać. Niemniej jednak, camilizm to ideowa trucizna zagrażająca pewnej części naszego ruchu.

Camilizm to jedna z burżuazyjnych postaw pseudomarksistowskich. Jest to taki dziwny komunizm, który uważa że najlepiej siedzieć sobie na kanapie i gawędzić o Marksie i Engelsie, ale w żadnym przypadku nie dopuszczać do … Czytaj dalej

Atak lewactwa na Richarda Stallmana

W świecie wolnego oprogramowania było już kilka takich sytuacyj – atak na jakiegoś programistę za seksistowskie czy niemiłe wypowiedzi. Niektórzy spekulowali, że mogą za tym stać jakieś korporacje, którym wolne oprogramowanie nie w smak. Do pewnego stopnia nie były to podejrzenia nieuzasadnione – w końcu przy takich okazjach powstają mniejsze lub większe afery, przy których można odnieść wrażenie, że postępowe «obyczajowo» firmy jak Google postępują słusznie w tych tematach.

Dotychczas jednak takie ataki miały jakiś sens, przykładowo jeden z autorów Linuksa był atakowany za stwierdzenie że seks z pijaną kobietą to nie gwałt, a sam Linus Torvalds był krytykowany za … Czytaj dalej

Upadek wartości

Często słyszymy jakoby we współczesnym świecie panował upadek wartości. Z ust wielu lewicowych lub lewicujących osób słyszymy na cześć Žižka peany typu «och, jak on mądrze zauważa, że upadek wartości jest spowodowany przez kapitalizm». Moim zdaniem należy się jednak zastanowić czy w ogóle mamy do czynienia z jakimś upadkiem wartości. Po wpisaniu w wyszukiwarkę Google hasła «upadek wartości» otrzymujemy na pierwszej stronie m.in. ten artykuł, płatną książkę naukową, wpis na stronie świadków Jehowy i sporo wpisów z salonu24. Wygląda na to, że właściwie mało kto na poważnie zajmuje się tym tematem. Czyżby były to z igły widły? … Czytaj dalej