Armia USA domaga się gigantycznego pluszaka.

To nie clickbait ani zmyślona historia. Po prostu amerykańskie wojsko wchodzi na nowy poziom żenady w swoich staraniach przy rekrutacji żołnierzy.

 Wojsko to jeden największych wydatków rządu w Waszyngtonie. Jest ono bardzo ważnym elementem w utrzymaniu pozycji Stanów Zjednoczonych na arenie międzynarodowej, oraz bezdennym źródłem pieniędzy dla olbrzymiego przemysłu zbrojeniowego. Rzecz w tym, że Stany Zjednoczone nie mają obowiązkowego poboru od 1973 roku. Skąd zatem amerykański kapitał bierze chętnych do umierania w okopach na drugim końcu świata?

 Oprócz czynnika ekonomicznego (ludzie których nie stać na niewiarygodnie drogie leczenie czy szkołę wyższą często idą do wojska, gdyż te gwarantuje im dofinansowanie) … Czytaj dalej